Pride in Battle

Poprzedni mecz - 13.02.2017

Vitality Stadium; godz. 21:00

AFC Bournemouth
0 : 2
AFC Bournemouth
AFC Bournemouth
Manchester City

Następny mecz
FA Cup - 01.03.2017

Etihad Stadium; godz 20:45

Manchester City
:
Huddersfield Town
Manchester City
Huddersfield Town

Następny mecz - 05.03.2017

Stadium of Light; godz. 17:00

Sunderland AFC
:
Sunderland AFC
Sunderland AFC
Manchester City

Wywiad z Johnem Guidettim

Wywiad z Johnem Guidettim

Autor: Modern

7 komentarzy

Wszyscy fani Manchesteru City liczą, że w przyszłym sezonie w barwach The Citizens regularnie będziemy mogli oglądać Johna Guidettiego, który nadal przechodzi rehabilitację po kontuzji. Szwed udzielił dzisiaj wywiadu dla City TV, w którym opowiada o swoim powrocie do pełego zdrowia.

Guidetti wywiadu udzielał w nietypowym stroju, bowiem z ręcznikiem na sobie. Spowodowane to było tym, że chwile wcześniej "źli koledzy" Vincent Kompany i Joe Hart w ramach żartu wrzucili go do basenu, który położony jest na terenie ośrodka, w którym trenują piłkarze The Citizens (tę śmieszną scenę możemy zobaczyć w Inside City 81, które ukazało się dzisiaj).

 

Redaktor:  John, dziękujemy, że zgodziłeś się na wywiad z nami. Możesz na wstępie wyjaśnić co się stało, że jesteś cały mokry?

John Guidetti: (śmiech). Wybraliście miejsce wywiadu tuż za stołówką, gdzie wszyscy zawodnicy teraz siedzą. Kiedy wrzucili mnie do basenu powiedzieli, żeby następnym razem wybrać lepsze miejsce przeprowadzania wywiadu. Zbytnio się tym nie przejmuje, co prawda powinniście się czuć winnym za to, ale jest ok, nie martwcie się (śmiech).

 

Red: Uważasz więc, że źle wybraliśmy miejsce i czas na przeprowadzenie wywiadu?

JG: Tak (śmiech). Ale nie mam o to żadnych pretensji, o to chodzi, by w drużynie była dobra atmosfera i zabawa. Woda była troche zimna, ale ogólnie było miło.

Red: Zmieniając już temat, jak przebiegł dla Ciebie obóz przygotowawczy w RPA?

JG: Bardzo dobrze, jestem niezwykle zadowolony. Co prawda nie mogłem trenować z resztą chłopaków na boisku piłkarskim z powodu kontuzji, ale ciężko zasuwałem na siłowni, z czego jestem bardzo zadowolony. Wszystko przebiega bardzo dobrze, z każdym dniem czuje się coraz lepiej i mam nadzieję, że już niedługo będę mógł grać w meczach.

Red:  Możesz nam wszystkim wyjaśnić John, w jakim jesteś obecnie stanie fizycznym i co Ci dokładnie dolega?

JG: Szczerze to sam dokładnie wszystkiego nie wiem. Robię po prostu to, co mi każą (śmiech). Mam nadzieję, że zacznę biegać, kiedy wrócimy do Manchesteru. Będę więc wtedy wzmacniał siłę mięśni. Zobaczymy jak dużo czasu to zajmie. Wszystko wygląda jednak naprawdę pozytywnie. Specjaliści zanim wyjechaliśmy do RPA powiedzieli mi, że rehabilitacja przebiega zgodnie z planem, nie ma żadnych komplikacji, a to jest pozytywne.

 

Red: Czy myślisz, że jest możliwym, byś był zdrowy i w pełni gotowy na początek sezonu?

JG: Dokładnie nie jestem pewien tego, kiedy będę w pełni formy. Zaczynam biegać, to wiem na pewno. Teraz zobaczymy, jak ciało zareaguje na powrót do biegania, lecz jak wspomniałem, do tej pory nie ma żadnych komplikacji. Z każdym dniem jestem silniejszy i lepszy i jestem o jeden dzień bliższy do powrotu na boisko.

Red: Widzieliśmy (na Inside City, red.), że rozmawiałeś z Manuelem Pellegrinim zanim wylecieliście do RPA. Menedżer powiedział wtedy, że interesował się Tobą, jeszcze gdy trenował Malagę. To musiał być dla Ciebie komplement z ust człowieka, który dopiero przyjechał do Manchesteru?

JG: Tak, oczywiście. To było miłe. Wiedziałem, że Malaga interesuje się mną rok temu. Oczywiście nie byłem do końca przekonany, czy to prezesi się mną interesowali, czy sam menedżer, dlatego miło jest usłyszeć takie słowa z ust trenera. To był duży plus dla mnie. Jednak pod koniec tamtego dnia uświadomiłem sobie, że muszę pracować jeszcze ciężej, by wywalczyć sobie miejsce w składzie. Mamy fantastyczny, naprawdę fantastyczny zespół. Wszyscy w klubie zasuwają ciężko każdego dnia, ja mam jednak nadzieję, że dostanę kiedyś szansę. Jeżeli ją dostanę, to mam nadzieję, że ją wykorzystam. To będzie jednak ciężkie, tak jak powiedziałem, mamy wielu dobrych graczy, a na boisko może wybiec tylko 11-stu. Ja nie decyduje o tym, kto gra, a kto nie. Ja moge tylko prezentować się najlepiej jak umiem, kiedy dostanę szansę. Ja od siebie mogę tylko powiedzieć, że czekam na ten moment, gdy dostanę szansę. Dlatego z każdym dniem trenuje coraz ciężej.

 

Red: John jesteś dosyć popularnym zawodnikiem. Na każdym kroku można usłyszeć Twoich fanów, którzy krzyczą Twoje nazwisko. Co powiesz do swoich kibiców, którzy z każdym dniem dopingują Cię, byś jak najszybciej wrócił do zdrowia?

JG: Zawsze dziękuje fanom za wsparcie. Doceniam to co robią dla mnie. To jest ciężki okres w mojej karierze, pracuje jednak ciężko i wiem, że zawsze po nocy zapada dzień, dlatego też wierzę, że nadziejdzie dobry czas dla mnie. Fanom jedynie mogę podziękować. 

 

 

 

Źródło: CityTV


Komentarze

Francuz

Francuz

jak mu sie nie nawróci to będzie z niego dobry zawodnik;)

20.07.2013; 22:21
Rolada

Rolada

szkoda ze jeszcze nie zagral w sparingu ;( Zycze zdrowia bo talentu nie trza :D

20.07.2013; 22:24
protins

protins

Jak miał zagrać skoro dopiero zaczyna biegać?

20.07.2013; 22:29
ManC08

ManC08

Szybkiego powrotu do zdrowia John ! :)

20.07.2013; 23:26
Cant0na

Cant0na

Nie rozumiem czemu kupujecie takiego Negredo jeżeli macie taki talent w składzie jak Gudietti. Niestety wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie także nawet sporadycznie zasiadał będzie na ławce rezerwowych... Szkoda.

21.07.2013; 12:05
ManC08

ManC08

@up - Ponieważ John dopiero co zaczyna biegać, a sezon zbliża się dużymi krokami. Z samym Sergio i Dzeko byśmy nie dali rady, proste ..

21.07.2013; 12:32
ManCityCHAMPIONS

ManCityCHAMPIONS

Fajny wywiad. Bardzo lubię gościa, choć jeszcze (prawie) wcale nie zagrał w MC. Fajnie się wypowiada - na luzie. Oby szybko wrócił do zdrowia i był ważnym elementem w układance Pelle ;)

21.07.2013; 14:51