Vieira: City ma największe szanse na tytuł
Dodano: 21.02.2012 14:30 Autor: Grzesioo,
Patrick Vieira, były pomocnik Manchesteru City a obecnie jeden z kierowników klubu, jest przekonany, że Manchester City jest w stanie wygrać wyścig o tytuł ze swoim lokalnym rywalem. Vieria przyznał, że obecny sezon The Citizens, przypomina mu rok 2003/2004, w którym jego ówczesny klub - Arsenal - sięgnął po mistrza Premier League, nie przegrywając żadnego spotkania.
W ubiegłym roku, Patrick zdecydował o zakończeniu swojej kariery. Obecnie jest dyrektorem Manchesteru City do spraw rozwoju. Do jego obowiązków należy rozwijanie karier młodych zawodników i obserwacja piłkarzy w Anglii i nie tylko.
Francuz uważa, że Roberto Mancini ma takie same aspiracje jak Arsene Wenger, kiedy jego zespół był na topie.
„Manchester City przypomina mi teraz tamten Arsenal, ponieważ kładzie się tu największy nacisk na drużynę”.
„Wspomnienia dotyczące Arsenalu przywołuje mi atmosfera panująca w szatni The Citizens”.
„Tutaj jest grupa młodych ludzi, którzy są ze sobą silnie związani. Są bardzo przyjacielscy i silni psychicznie”.
„W drużynie Arsenalu z wielką chęcią chodziło się na treningi. Tak samo jest tutaj”.
„Władze klubu i sam Roberto Mancini kładą nacisk na dobre relacje wewnątrz drużyny, na to, aby trzymać się razem i spędzać razem czas – to klucz do sukcesu, zawodnicy którzy mają te same cele”.
„Drużyna Kanonierów wierzyła w siebie. Poziom wiary we własne umiejętności był bardzo wysoki. Wiedzieliśmy, że gramy na tyle dobrze, aby wygrać ligę – to samo jest tutaj, w Manchesterze”.
„Jeśli spojrzysz na to jak City gra od początku sezonu a jak United to zauważysz, że Obywatele są w tym sezonie lepszą drużyną”.
„Dodatkowo mamy najlepszego bramkarza w lidze, może nawet w Europie. Wierzę, że Joe Harta można stawiać w tym samym rzędzie co Casillasa czy Neuera.
„Mamy jednych z najlepszych piłkarzy na świecie z Silvą i Yaya na czele, którzy grają fenomenalnie w tym sezonie”.
„Gareth Barry gra obecnie najlepszy football w całej swojej karierze. Mamy wszystkie potrzebne składniki do zwycięstwa”.
„Ferguson wie, jak wygrywać. On zna tę ligę jak nikt inny”.
„My za to mamy drużynę doświadczonych piłkarzy i doświadczonego menagera. Naszym pragnieniem jest wygranie ligi i na tym najbardziej się koncetrujemy”.
Źródło: skysports.com
Właściwie wszystko co można napisać odnośnie tego komentarza napisał FanaticMC, nic dodać nic ując, dlatego aby nie powtarzać się mogę podpisać się pod jego komentarzem, jesli nie ma nic przeciwko xD pozdrawiam














W końcu jakaś mądra wypowiedź, a nie taka z pokroju "wielkich" trenerów, jak Maradona. :) Sytuacja obecnie jest taka, że United jest być może zdziwione, ale na pewno nie odpuści do samego końca. Ferguson to mądry człowiek i zapewne obmyśli sobie plan na finish...Nasi zawodnicy w odróżnieniu od rywali zza miedzy są spragnieni smaku zwycięstwa i w tym celu będą zostawiać płuca na boisku. :) Zgadzam się z Patrickiem, że Joe to jeden z najlepszych bramkarzy na świecie. Gdyby nie on, to moglibyśmy mieć trochę inny bilans, niż ten obecny. Wiele razy ratował nas z opresji i sądzę, że będzie jednym z głównych aktorów tej końcowej bitwy. Najważniejsze, że nasz zespół jest poukładany i wiemy na czym stoimy. Zawodnicy United mogą w obawie przed porażką, mogą zastosować wojnę psychologiczną. Przykład - Rooney... Porównywanie do Arsenalu jest trochę dziwne, ponieważ Arsenal od dawna był w czołówce i wiedzieli, jakie to uczucie. My wystrzeliliśmy w górę dopiero w ostatnich latach i mogło to być pewne zaskoczenie dla naszych zawodników. Na szczęście nie przestraszyli się i twardo dążą do tryumfu w Premier League. Mam nadzieję, że po derbowym meczu będziemy świętować już mistrzostwo. :) I chcę zobaczyć pyszczek Rooney'a, jeżeli tak się stanie. Oby tylko Mancini nie przeeksperymentował w ostatnim etapie tych rozgrywek, bo jego na to stać. ;) Czeka nas mecz z Chelsea i musimy to wygrać, nie ma innej opcji. Drugie miejsce też byłoby zadowalające, patrząc na wyniki z ostatnich lat, ale nie dla mnie. Prowadzić przez tak długi czas i stracić to w końcówce, nawet nie dopuszczam do siebie takiej myśli... Tyle emocji, pięknych chwil poszłoby na marne...(odpukać). Zastanawiam się, co by się stało po zdobyciu majstra. Na pewno fala kibiców, ale jak by nas postrzegali inni. Na pewno ciśnienie ze strony United byłoby ogromne. ;) Vieira to ważny punkt w naszym sztabie. Zna naszych zawodników bardzo dobrze, bo z nimi grał i odczuwa emocje zapewne praktycznie tak samo, jak oni. :) Doskonały mentor dla młodzików, dobry duch dla piłkarzy. Oby więcej takich ludzi w City. :) Myślę, że United nie dadzą nam rady. :) Pozdrawiam. ;)