Tevez: Trzymajmy się Hughesa

Dodano: 19.12.2009 09:41 Autor: Qasqas,

Tevez: Trzymajmy się Hughesa

Tevez wspiera managera…

Carlos Tevez wsparł na łamach prasy swojego managera, twierdząc że klub nie powinien w przypływie paniki wywalać go z pracy. Na dniach ujawniono, że agent Guusa Hiddinka był zapytany przez Gary’ego Cooka czy jego klient zastąpiłby Walijczyka, a na liście potencjalnych kandydatów pojawił się Arsene Wenger – co wzbudziło nie małe poruszenie i rozbawienie. Tevez powiedział dla prasy:

„Wierzę w ten klub. Wierzę także w Marka. Będziemy wielkim klubem. Jestem w stu procentach za menedżerem. Jestem naprawdę zaskoczony, że spekulacje o jego przyszłości pojawiają się nawet teraz, w tak wczesnej fazie. Oczywiście, stać nas na więcej. Każda drużyna w Premier League powie, że mogą się lepiej postarać i nie jesteśmy wyjątkiem. Ale drużyna jest w przebudowie, przyszło wielu nowych graczy i mamy wiele kontuzji. To się nie stanie od razu, jednak zapewniam o jednej najważniejszej sprawie. Otaczam klub, fanów i Marka Hughesa stu procentowym wsparciem.”

Tevez podkreśla też wzrost City w porównaniu do innych drużyn z Premier League. Mówi: „Wspieram go w stu procentach, ponieważ wierzę, że poczyniliśmy wspaniały postęp w kierunku naszego celu. Kluby takie jak Arsenal, Chelsea, Manchester United, Liverpool i nawet Tottenham Hotspur i Aston Villa spędziły wiele lat na budowie zespołu i nie wszystkie z nich pojawiły się w Champions League. Ale każdy z nich sądzi, że robi postęp i przesuwa się w poprawnym kierunku. To samo jest w Manchesterze City. Nie minęło zbyt wiele lat od czasu kiedy City było blisko dna tabeli, więc zrobiliśmy ogromny skok, ponieważ dzisiaj nie myślimy o niczym innym, jak o sukcesie.”


Źródło: goal.com

Dodaj komentarz

Komentarze

edward67 edward6719.12.2009; 10:33

A cóż innego masz biedaku powiedzieć. Ja też bym nie miał odwagi oficjalnie krytykować swojego szefa ale swoje o nim myślę. Hughes musi odejść!!!

Liam Liam19.12.2009; 15:12

Mógłby nie mówić nic w tym temacie gdyby nie chciał. Jest człowiekiem z samego centrum tego wszystkiego. Pytanie tylko czy to pokora i przemyślane słowa czy chęć umocnienia swojej pozycji w oczach Hughesa.