Spekulacji ciąg dalszy...
Dodano: 09.03.2010 16:02 Autor: Qasqas,
Po raz kolejny wraca temat Robinho. Jeszcze nie dawno piłkarz narzekał na metody Roberto Manciniego. Wiele osób się spodziewa, że Brazylijczyk nie wróci do Anglii. Tymczasem Manchester Evening News donosi, że piłkarz w dalszym ciągu opłaca wynajmowaną posiadłość w Mobberly, nieopodal Manchesteru. Koszta podobno wynoszą bagatela 2 miliony funtów.
W MEN czytamy także, iż piłkarz może zechcieć „schronić się” w drużynie The Citizens, gdyż wysokie zarobki pozwolą na dalszy wynajem domu i inne drogie wydatki. Temat piłkarza będzie wracał nie raz. Przy czytaniu takich wiadomości nie raz nasuwa się pytanie: czy jeszcze kiedykolwiek założy on trykot Manchesteru City?
Źródło: goal.com
Dla mnie osobiscie moze nie wracac,aby jakosc odzyskac pieniedze ,ktore na niego poszly(Bedzie to raczej nie mozliwe)Santos klasuje sie ponizej srodka tabeli ligi brazylijskiej wiec chyba Robinhio musi byc zadowolony z gry.Jak jest szczesliwy to niech tam zostanbie,a nie wroci i codzinnie nowe niusy ,ze Robinhio to czy to!
a według mnie są to tylko głupie wymysły gazet i nie sądzę, żeby takie rzeczy miały miejsce, tak samo jak ostatnie wypowiedzi samego piłkarza. Połowa wypowiedzi traciła sens na tłumaczeniu i sporo było przekręcane tylko by zrobić jakiś hałas o piłkarzu. Dla mnie bardziej śmieszne jest zachowanie dziennikarzy, którzy albo specjalnie źle tłumaczą, by wypromować swoją gazetę albo są na prawdę na tak niskim poziomie (chodzi mi o światowy poziom dziennikarstwa, gdzie każdy powinien mieć kilka języków w jednym palcu, co najmniej 3), że nie potrafią poprawnie przetłumaczyć.
PS: Nie to, że go bronie, bo on nie raz zachowywał się jak dzieciak, nie raz kaprysił, ale niektóre teksty są albo wyssane z palca albo źle tłumaczone/interpretowane, żeby tylko poniżyć piłkarza, zrobić wokół niego szum. Chodź prawdą jest, że gdyby nie wymusił odejścia z Realu może nie byłoby na niego takiej nagonki ze strony dziennikarzy, chodź i tam nie wiemy jaka była tak na prawdę sytuacja a prawdę znają tylko niektórzy działacze i sam piłkarz.
Może nie wracać,tylko nie do końca ufam brukowcom,piszącym na jego temat,ale dziennikarze też muszą z czegoś żyć...
Mam nadzieje ze on juz nie zagra dla nas,nie lubie takich graczy ktorzy mowia chce stworzyc historie z tym klubem a potem jak juz nie graja odchodza do innego (slabszego) klubu i krytykuja ciagle trenera czy kogos innego.Zal mi ciebie Robinho spier.....
Ten news to typowe spekulacje mediów i nie należy się tym za bardzo przejmować. Niedawno jednak cytowaliśmy wypowiedź i to jest już poważniejsza sprawa. Można bowiem ze wszech sił nie cierpieć dziennikarzy, ale gdyby słowa Robinho były źle przetłumaczone od razu powinno się to spotkać z gwałtowną reakcją samego zainteresowanego i taki dziennikarz już by wiele nie napisał. Ponieważ jak dotąd to nie nastąpiło mam podstawy by sądzić, iż Brazylijczyk robi wszystko by przypadkiem ktoś nie wpadł na pomysł by z niego ponownie skorzystać...
JakubCity, Tevez jest właśnie takim graczem, więc ja bym na Twoim miejscu starał się unikać wypowiedzi na ten temat :D:D:D
"nie dawno" - powinno być razem "Temat piłkarza będzie wracał NIE RAZ" - tutaj osobno jest ok, ale tutaj: "Przy czytaniu takich wiadomości nie raz" powinno już być razem; to 2 osobne konteksty.















Ja mam już dość czytania brukowych informacji o Robinho. Niektóre informacje są tak niedorzeczne, że głupio się człowiek po przeczytaniu ich czuje. Robinho to problematyczny piłkarz ale z talentem, trochę niedostosowany do warunków ligi angielskiej, ale mam wrażenie, że media by mu do odbytu głowę wsadziły, aby sprawdzić co je... Nie lubię gdy czynniki piłkarskie przez media są traktowane jako drugorzędne i szuka się sensacji byle były. Poczekamy zobaczymy - może Robinho już nie wróci do Manchesteru City, a być może wróci i tam zakończy swą karierę... Gdybać to sobie można!