Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Zwycięska seria przerwana. Manchester City remisuje z Crystal Palace
31 grudnia 2017; 15:23, MCFC89

Manchester City zremisował z Crystal Palace 0:0 w wyjazdowym meczu 21. kolejki Premier League i zakończył tym samym serię 18 ligowych zwycięstw z rzędu.

W meczu na Selhurst Park, Obywatele po raz pierwszy od dłuższego czasu nie potrafili sforsować defensywy rywala, a na domiar złego stracili dwóch podstawowych zawodników - Gabriela Jesusa i Kevina De Bruyne'a, którzy nabawili się kontuzji.

Podopieczni Pepa Guardioli mieli w pierwszej odsłonie problem z kreowaniem sytuacji bramkowych, do których częściej dochodzili po przerwie.

Najlepszą okazję do zdobycia gola miał Leroy Sane, ale Wayne Hennessey instynktownie obronił jego strzał.

W końcówce meczu aktywniejsi wydawali się gospodarze i mieli ogromną szansę, aby pokonać City. W doliczonym czasie gry, w kontrowersyjnej sytuacji, sędzia podyktował rzut karny za faul Raheema Sterlinga na Wilfriedzie Zaha.

Rzut karny wykonywany przez Lukę Milivojevicia został jednak obroniony przez Edersona. W doliczonym czasie gry, urazu doznał jeszcze Kevin De Bruyne.

Crystal Palace - Manchester City 0:0

Crystal Palace: Hennessey, Fosu- Mensah, Tomkins, Dann (Kelly 20'), Van Aanholt, Townsend, Cabaye [Puncheon 75' (Chung-Yong Lee 90')], Milivojevic, Riedewald, Zaha, Benteke

Manchester City: Ederson, Walker, Otamendi, Mangala, Danilo, Fernandinho, Gundogan (Sterling 57'), De Bruyne, Bernardo (Toure 81'), Sane, Jesus (Aguero 23')

Żółte kartki: Dann, van Aanholt, Cabaye - Sane, Aguero, Toure, Fernandinho

Źródło: www.manchestercity.pl / Foto: www.manchestereveningnews.co.uk


KOMENTARZE(3)
W sumie sporo szczęścia że mamy ten punkt. Chociaż jak zwykle sytuacji mieliśmy trochę...
31 grudnia 2017; 18:16
Dobry pomysł przytoczyli komentatorzy nc+. Kara zawieszenia dla piłkarza, który wyrządził kontuzję powinna być tak długa ile trwa absencja gracza, który został poszkodowany. W kontekście przebiegu meczu ( rzut karny w doliczonym czasie gry dla Palace ), to, że nie przegraliśmy należy uznać za sukces. Tragedią są kontuzje. Priorytety transferowe na styczniowe okienko transferowe chyba się po tym meczu zmieniają. Trzeba sprowadzić Sancheza za wszelką cenę, żeby czasem przez jakiś rzeźników i niekompetentnych arbitrów nie utracić tytułu mistrzowskiego.
31 grudnia 2017; 15:33
Sędziowie naprawdę powinni zacząć chronić piłkarzy przecież to na co zezwalał ten sędzie to jest niepojęte
31 grudnia 2017; 15:24