Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Zanim trafili na Etihad 1# - Angeliño
7 września 2019; 13:39, AlexForest99

José Ángel Esmoris Tasende, znany lepiej jako Angeliño to pierwszy zakup Manchesteru City w sezonie 2019/2020. Zawodnik został nabyty przy pomocy klauzuli odkupu, którą City zapewniło sobie rok temu przy sprzedaży do PSV, dzięki której kwota transferu wyniosła 12 mln euro.

Historia Angeliño w Manchesterze sięga roku 2013, kiedy został wykupiony za 4,5 mln euro z hiszpańskiego Deportivo. W tym czasie Hiszpan grał w barwach 5 różnych klubów (NYC, Girona, Mallorca, Breda, PSV) w 3 różnych krajach. Angeliño stosunkowo późno odnalazł swoją nominalną pozycję na boisku. Praca z wieloma szkoleniowcami dała się we znaki, ponieważ różne koncepcje taktyczne, przynosiły różne pozycje dla Hiszpana. Najczęściej widziano go jako lewego obrońcę, skrzydłowego lub defensywnego pomocnika. Uniwersalnością przypomina nieco Danilo.

Okres w Holandii przyniósł mu upragnioną stabilizację. Tam szybko dostrzeżono, że najbardziej odpowiada mu pozycja lewego obrońcy. Na tle przeciętniej drużyny, która realnie musiała obawiać się spadku, prezentował naprawdę dobry poziom. Poziom na tyle dobry, że sięgnął po niego ówczesny triumfator Eredivisie- PSV.

City zgodziło oddać się perspektywicznego zawodnika za 5,5 mln euro. Kwota niezbyt wygórowana, jednak pozwoliła ona, zawrzeć klauzulę odkupu. Z perspektywy czasu, można powiedzieć, że ta transakcja to takie biznesowe „win-win”. Holendrzy poza przyzwoitym zarobkiem, na jeden rok zyskali cenne wzmocnienie składu, o czym świadczyć może aż 40 spotkań Angeliño w barwach PSV. Tymczasem przy potędze finansowej City, zakup zawodnika za tak niską kwotę wydaje się być pozbawiony ryzyka. Nawet w przypadku słabej formy Angeliño, z pewnością znajdzie się chętny, aby zapłacić kwotę, która będzie w stanie w dużym stopniu zamortyzować jego transfer.

W PSV Angeliño bardzo posłużyła obecność Luuka De Jonga. Zawodnika o świetnych warunkach fizycznych, zmysłem w polu karnym i bardzo imponującą średnią bramek na mecz. Dzięki temu dośrodkowania Hiszpana stały się bardzo groźne dla przeciwników i zaowocowały imponującą liczbą 12 asyst w 43 spotkaniach.

Mark Van Bommel, czyli menadżer holenderskiej drużyny ustawiał zespół w formacji 4-2-3-1. Były piłkarz AC Milan uczynił bocznych obrońców ważnym elementem budowania ataków. Boczni obrońcy dostali dużo swobody i możliwości do wspierania natarć na bramkę rywali. Ponadto zdecydowana większość ataków była prowadzona skrzydłami. Warunki dla Angeliño wprost idealne. Młody Hiszpan grał bardzo szeroko i praktycznie zawsze trzymał się linii bocznej. Średnio na mecz posyłał 5.25 dośrodkowań, jednocześnie utrzymywał bardzo wysoką celność na poziomie 36%. Zawodnik ten jest również świetnym podającym. Statystycznie wykonywał 1.89 kluczowych podań na mecz.

Naturalnie obrońca jest odpowiedzialny nie tylko za atakowania, ale również, a nawet przede wszystkim za zadania defensywne. Angeliño jest całkiem solidny pod tym względem. Bardzo często podejmował próby odbiorów i przechwytów. Nie zawsze wychodził z tych pojedynków zwycięsko, bo jego procent udanych odbiorów to 61%. Obrońca wykazywał się dobrą umiejętnością czytania gry i antycypacji ruchów przeciwnika, dzięki czemu często przechwytywał piłkę i szybko kończył akcję przeciwnika.

Nie można zapomnieć o wadach, bo nie ukrywajmy, każdy je posiada. Wątpliwości co do Angeliño według ekspertów pojawiają się przy sposobie jego krycia. Bardzo często krył rywala zbyt krótko, dzięki czemu przegrany pojedynek skutkował groźną sytuacją. Poprzez wysoką i ofensywną grę pozycja Angeliño stała się najsłabszym punktem PSV podczas kontrataków przeciwników. Hiszpan po
prostu czasem nie był w stanie w porę wrócić na swoją pozycję, więc musiał polegać na swoich kolegach z drużyny. Oczywiście takie sytuacje często powodują nieporozumienia i zamęt w formacji defensywnej.

Rywalizacja na lewej obronie Manchesteru City zapowiada się ekscytująco, jeśli każdemu z zawodników dopisze zdrowie to w walce o stawi się 3 świetnych zawodników. Ciężko powiedzieć jakie szanse w tej batalii ma Hiszpan, nie ma jednak wątpliwości, że zrobi wszystko, aby udowodnić, że to on jest najlepszym wyborem.

Źródło: footballbh.net


KOMENTARZE(3)
Fajna seria oby tak dalej!!!Miło poczytać
11 września 2019; 00:45
Ps. Świetny artykuł, zapowiada się naprawdę ciekawa seria
7 września 2019; 15:43
No ciekawy jestem co z niego wyrośnie, ponoć dwa razy z rzędu był w jedenastce ligi. W meczach przedsezonowych nie grał za dobrze, ale mimo wszystko chciałbym go zobaczyć chociaż w pucharze ligi czy Anglii, w meczu o stawkę. Zawsze miałem słabość do młodziaków i w jego przypadku nie ma wyjątku xd
7 września 2019; 15:42