Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Sterling odrzucił propozycję nowego kontraktu z Manchesterem City
13 czerwca 2018; 21:39, MCFC89

Manchester City nie doszedł do porozumienia z Raheemem Sterlingiem w kwestii podpisania nowego kontraktu - informują brytyjskie media.

Sterling ma za sobą najlepszy sezon w swojej karierze, w którym strzelił 23 gole w 46 meczach we wszystkich rozgrywkach, w tym 18 w 33 meczach ligowych, mocno przyczyniając się do zdobycia przez City mistrzostwa Anglii.

Wysoka forma 23-latka skłoniła klub z Etihad Stadium do rozpoczęcia rozmów w kwestii nowej umowy, ale Sky Sports News donosi, że obie strony nie doszły do ​​porozumienia w sprawie płac.

Obywatele mieli nadzieje, że porozumienie zostanie osiągnięte, zanim Anglia rozpocznie swój udział na mistrzostwach świata, ale wiadomo już, że jest to niemożliwe.

Manchester City bardzo chciałby, aby Sterling parafował nowe porozumienie, ale z drugiej strony nie jest zbyt skory do spełnienia jego żądań.

Źródło: www.skysports.com / Foto: www.mancity.com


KOMENTARZE(17)
@ Sagnaboy Skąd wiem jaką propozycję dało City Sterlingowi? Przecież tego nie trudno się domyśleć i nie chodzi tutaj bynajmniej o konkretną kwotę , ale fakt, że nie były to małe pieniądze. Zakładasz, że tak bogaty klub jak Manchester City, wobec gracza, z którym chce przedłużyć kontrakt (a ten w dodatku jeszcze zanotował niezły sezon) wystosował niską ofertę? Skąd wiem, że oferta była hojna, a Sterling ma przerost ego? Bo jakoś do tej pory zawodnicy, którzy przedłużali kontrakty z City, na czele z De Bruyne i wspomnianym przez ciebie Aguero nie stroili fochów, co oznacza- po pierwsze, że klub nie sępi w takich sytuacjach, a po drugie, że większość graczy ma zbieżne oczekiwania płacowe z oceną tego, co chce im zaoferować klub. Dziwne, że w wypadku Sterlinga i G. Jesusa nagle klub okazał się być "skąpy". Trochę logiki, a nie pieniactwa @sagnaboy zalecam, tym bardziej, że już raz wykłócałeś się na tej stronie o Sagnę. Przypomnę ci, że po Euro2016 wskazywałem, że nie nadaje się on do City, bo jest hamulcowym, nie potrafi dać niczego w ofensywie, to ty twierdziłeś, że jest inaczej. No i gdzie jest teraz Sagna?
18 czerwca 2018; 09:56
@Chambord Od kiedy chęć zarabiania większych pieniędzy to oznaka dużego ego? I skąd wiesz, że Sterling ma duże ego? Skąd wiesz jaką propozycję dało City Sterlingowi? Uwielbiam takie wyciąganie wniosków na podstawie domysłów xd Sterling wie, że City nie znajdzie lepszego skrzydłowego w takim wieku, w jakim jest Raheem, ma dwa lata obecnej umowy. Jak nie podpisze, to trudno. Ale po co od razu (tylko go, bo przecież Kun to z miłości przyszedł, a za Sanchezem to do dziś płaczesz xd) od najemników wyzywać?
17 czerwca 2018; 22:11
Petrodolary to raczej element retoryki używany na co dzień w kręgach nieprzychylnych City. Klub ma bardzo bogatą historię. W pierwszej połowie XX wieku był drużyną zdecydowanie lepszą od United w Manchesterze. Dobrze, że dzięki inwestorom z ZEA klub odrodził się jak Feniks z popiołów. Osobiście życzę by tak mogło się również stać z innymi uśpionymi angielskimi kolosami, a czy to będą pieniądze od Arabów, Chińczyków czy innej egzotycznej nacji, to jest mi wszystko jedno. Wracając zaś do Sterlinga, to na pewno klub zaproponował mu hojną ofertę. Nie wierzę, żeby to były ochłapy, bo City ma faktycznie sporo środków, więc nie musi skąpić. Tylko, że pewnie była to propozycja wyważona, uwzględniająca miejsce Sterlinga w hierarchii drużyny. No, ale jak ktoś ma większe ego niż poziom boiskowy, to później się tak kończy.
17 czerwca 2018; 21:00
pawel39 Tak szczerze mówiąc to zupełnie nie kumam o co ci chodzi?
17 czerwca 2018; 18:08
Dzon, klub istniał bez petrodolarow blablabla i miał się dobrze, tylko ze go wtedy nie znałes i mu nie kibicowales
17 czerwca 2018; 14:28
Edward co złego to nie City
17 czerwca 2018; 14:27
Paczcie jaki jestem obiektywny i krytyczny, sami najemnicy, grają tylko dla pieniędzy, klub istnieje tylko dzięki petrodolarom blebleble. Podaj mi klub w którym nie grają najemnicy. Pomogę ci, nie ma takiego nawet Messi, który podobno kocha Barcelonę i mógłby podobno grać dla niej za darmo doi klub życia na je bane 100 milionów rocznie.
17 czerwca 2018; 13:03
Wiadomo, że nie płacimy, ale zależy nam na tym, by klub był mądrze zarządzany. Zobacz co się dzieje w United. Przelicytowali Sancheza, dając mu blisko 400 tys. tygodniowki i teraz już De Gea, z którym mają przedłużyć kontrakt dostanie 350 tysięcy, no bo nie może przecież zarabiać dużo mniej od Chilijczyka. Jeśli damy Sterlingowi, tyle samo co De Bruyne, to Belg w końcu stwierdzi, że skoro taki Raheem zarabia tyle co on, to znaczy, że w City jest nie doceniany. Szastanie pieniędzmi może nam też utrudnić negocjowanie tygodniowek zawodników nowo przychodzących.
17 czerwca 2018; 11:49
Nie rozumiem, wy placicie te tygodniowki, zresztą roczne przychody klubu pozwalają na takie zarobki dla zawodnikow
17 czerwca 2018; 10:15
Może jestem niepoprawnym romantykiem, ale powtórzę, że UEFA powinna coś zrobić, by dodać do piłki dodatkowej pasji, tak by zawodnicy bardziej identyfikowali się z klubami. UEFA powinna wprowadzić przepisy, które zwiększą rolę akademii klubowych w strategii osiągania celów sportowych, czyli przepis o co najmniej 5 wychowankach w wyjściowej jedenastce. Co z tego, że mamy obecnie świetną akademię, a w młodzieżowej Lidze Mistrzów zachodzimy daleko, skoro ci gracze i tak nigdy dla City nie zagrają, bo kupujemy takich najemników jak Sterling. A kupować musimy, bo inni też to robią i jak nie będziemy robić to samo, to zwyczajnie nie osiągniemy zbyt wiele. Jednak gdyby wprowadzić przepis już teraz, ale z odroczeniem, że zacznie on obowiązywać za 10 lat, drużyny miałyby czas na systematyczne opieranie swojej siły o coraz większą ilość wychowanków. Co o tym myślicie?
16 czerwca 2018; 13:03
Nadużywacie słowa najemnik Panowie. Wszyscy którzy podejmujemy pracę w jakiejkolwiek firmie jesteśmy najemnikami i podpisujemy umowy z pracodawcą. Mamy swoje ambicje i żądania ale również zobowiązania wobec pracodawcy. Manchester City nie jest twórcą polityki finansowej która doprowadziła do kominów płacowych jakie obecnie obserwujemy w piłce. Nie jest też klubem wydającym największe pieniądze na transfery. W City nie gra ani jeden zawodnik ze ścisłej czołówki światowej (Messi, Ronaldo, Neymar, że tylko tych kilku wymienię). City opiera swoją politykę transferową na młodych i perspektywicznych zawodnikach (Sane, Sterling, Stones czy Mendy np). Na wysokie zarobki muszą sobie najpierw zapracować a tymczasem Sterling jest typowym szantażystą. Przypomnijcie sobie czas gdy przechodził do nas z Liverpoolu. Teraz stosuje te samą metodę. Nie chce zostać to niech odejdzie. Nikt go nie będzie trzymał na siłę.
16 czerwca 2018; 11:21
Życie, nawet jeżeli jest 6 najlepszym najemnikiem City, za wielkie pieniądze kupuje, za wielkie się podpisuje. City jest głównym twórcą tej polityki finansowej wiec nie ma się co dziwić.
16 czerwca 2018; 00:33
@pawel39 Są granice kontraktu życia, jak to nazywasz. Jeżeli Sterling chciałby pieniędzy zbliżonych do Kevina De Bruyne, to oznacza, że racja stoi po stronie klubu, bo trudno aby wszyscy zarabiali tyle co najlepszy piłkarz City. Sterling- nie wiem nawet czy łapie się do pierwszej piątki najlepszych w City
15 czerwca 2018; 09:19
bob
Nie przepadam za Sterlingiem jednak uważam, że trzeba go zatrzymać w zespole na kilka najbliższych lat. Mało kto ma takie przyśpieszenie jak on. Z drugiej strony oglądać go w polu karnym rywala to męka. Wszystko co robi Sterling to przypadek bo techniką to on nie grzeszy. Jako motor napędowy zespołu jednak się sprawdza. Mam nadzieję, że władze klubu się z nim dogadają tuż po mundialu.
15 czerwca 2018; 09:00
Przecież każdy jest najemnikiem w City, to nic nowego. Kontrakt chce taki jaki spełnić może pracodawca więc nic dziwnego że chce podpisać kontrakt życia. Klub wykorzystał pieniądze żeby ich tu ściągnąć, są z tego profity dla klubu więc teraz piłarze niech wykorzystują klub.
15 czerwca 2018; 00:14
Co ten Sterling...
14 czerwca 2018; 11:47
Następny po G. Jesusie, który nie ma co do garnka włożyć i musi sepic, no bo klub nie przedłożył przecież hojnej oferty. Jak tak na to patrzę, to UEFA powinna wprowadzić przepis, że np za 10 lat ( od 2028 ) w wyjściowej jedenastce meczowej ma być przynajmniej 5 wychowanków. Może to by oczyściło kluby z najemników, dla których liczy się tylko kasa i kasa.
14 czerwca 2018; 06:55