Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Manchester City o krok od obrony tytułu
6 maja 2019; 23:08, iamblue

Manchester City po piekielnie ciężkim meczu na Etihad Stadium pokonuje Leicester City 1-0 i w niedzielę o godzinie 16:00 rozegra mecz o tytuł mistrza Anglii sezonu 2018/19.

Lisy od początku meczu postawiły twarde warunki Obywatelom i wyraźnie chciały pokrzyżować plany na obronę tytułu. Byli bardzo dobrze zorganizowani w obronie, ale również ich kontrataki były bardzo groźne.

W 70 minucie sprawy w swoje ręce wziął niezawodny kapitan, legenda Vincent Kompany. Zawodnicy Leicester zostawili mu sporo miejsca, a ten zza pola karnego huknął nie do obrony w samo okienko. Prawdopodobnie będzie to bramka sezonu 2018/19 na wagę mistrzostwa.

Manchester City jest o krok od obrony tytułu mistrzowskiego. Żadna drużyna Premier League w ciągu ostatniej dekady nie dokonała tego czynu. Blue Moon Rising!!! 

Źródło:


KOMENTARZE(18)
Ależ piękny poranek!
7 maja 2019; 09:15
Dzieki zwycięstwu na "0" z tylu Ederson zrównał się z Allisonem w liczbie czystych kont, mają po 20. Liczę ze w ostatniej kolejce my na "0" z tylu, a wilki cos ugryzą Live.
7 maja 2019; 08:02
"Widziwoj: Teraz idą tam jeszcze lepsze wałki. Oficjalna wykładnia dlaczego Liverpoolowi nie wyszło jest taka, że rywale podkładali się City przez cały sezon, a Liverpoolu się nie bali i walczyli z nimi jak lwy." Co jak co, ale jeden z nielicznych komentarzy z devilpage.pl, z którymi się zgadzam :)
7 maja 2019; 02:05
Zgadza się :) A zadyszka, no cóż, zawsze się zdarza. Jeszcze dwa mecze do końca i trochę zbyt napięta sytuacja jest na ciągłe rotacje, ale potrójna korona byłaby marzeniem! :) Ostro piję wtedy. Jak nie będzie to też ostro.
7 maja 2019; 02:02
Exact
7 maja 2019; 00:31
Myśl przewodnia powinna być jednak taka odnośnie dzisiejszej nocy. "Cieszmy się z tego, gdzie jesteśmy w tabeli, bo gdyby nie gol Kompanego, to kładlibyśmy się spać w potwornych nastrojach, a tak - jest pięknie"
7 maja 2019; 00:29
Martwi mnie ta zadyszka z przodu, bo jedynie Bernardo Silva ciągnie tą grę. Sterling gra nie lepiej od Sane. D. Silva- nie kreuje jak dawniej. Na Brighton powinno jednak wystarczyć
7 maja 2019; 00:27
Guardiola nie rotuje z przodu celowo, bo wie, że każdy stracony gol może nas wiele kosztować. Dlatego dziś podziękujmy Iheanacho :)
7 maja 2019; 00:08
Mnie już wystarczą komentarze fanów Liverpoolu poza lfc.pl. Ale to nic, jest jeszcze praca do wykonania, która trzeba odrobić w niedzielę!
7 maja 2019; 00:07
Proszę was zróbcie to dla mnie i wejdzie na LFC.pl - przebolejecie, a to co potem przeczytacie to będziecie się śmiać do łez...
6 maja 2019; 23:55
Takiego strzału po kapitanie nigdy bym się nie spodziewał :)
6 maja 2019; 23:54
Niesamowitą historię napisał los - akurat Kompany strzelił bramkę sezonu, w takim meczu :D Pierwszy gol w karierze zza pola karnego, niesamowita sprawa :)
6 maja 2019; 23:29
Myślę, że w normalnych okolicznościach spokojnie pocisnęlibyśmy te Leicester wyżej, ale widać, że stres pętał naszym nogi. Trzeba coś wykombinować z LS, ale w sumie nie wiem, co bo Sane kolejny tragiczny mecz. Chyba na Brighton znów Sterling wyjdzie na lewym skrzydle
6 maja 2019; 23:26
Nikt by nie wymyślił lepszego scenariusza. Kompany oddał strzał życia. To mógł zrobić każdy z ofensywnych piłkarzy. A zrobił właśnie On. Dziś pora na relaks, a od jutra znowu pewnie będzie narastał stres. A teraz, to niech też Liverpool się martwi, bo cały kwiecień grali jako pierwsi. Niech teraz poczują presję, którą City musiało znosić przez tyle meczy. Obie drużyny będą grały w tym samym czasie
6 maja 2019; 23:23
Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwatpili pokaż im że się mylili. Ileż razybon już to zrobił Vincent Kompany legenda klubu. Kocham Cie Vinni:) graj jak najdluzej. Jedynie szkoda że w obu meczach nie zagral z totkami w LM. Proszę przedłużyć o kolejny sezon kontrakt z tym PANEM.
6 maja 2019; 23:15
Pierwsza połowa do zapomnienia, ale druga miodzio. Brakowało właśnie tej kropki nad "i", ale no kto jak nie on. Legenda! C'mon City!!
6 maja 2019; 23:13
Najlepsza walka o mistrzostwo w historii ale też najbardziej stresująca szkoda, że na koniec nie ms bezpośredniego meczu :D
6 maja 2019; 23:12
No przyznam się, że aż mi łzy w oczach stanęły. Brawo!!!
6 maja 2019; 23:11