Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć
Klopp kontra Pep w hicie 8 kolejki
4 października 2018; 13:46, scarlet

Dla obu drużyn będzie to bardzo pracowity tydzień. Zarówno Liverpool jak i Manchester City mają już za sobą wyczerpujące mecze w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Ci pierwsi ulegli w Neapolu tamtejszemu SSC 1:0, Obywatele zaś długo męczyli się z niżej notowanym TSG 1899 Hoffenheim, by 87 minucie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść pokonując niemieckiego rywala 2:1.

W nadchodzący weekend  dwie liderujące ekipy angielskiej ekstraklasy muszą zapomnieć jednak o rozgrywkach międzynarodowych i skupić się na Premier League, albowiem już w sobotę o 17:30  dojdzie do bezpośredniego starcia pomiędzy najlepszymi jedenastkami bieżącego sezonu. Drużyna z Anfield zapoczątkowała sezon sześcioma zwycięstwami i jednym remisem, podobnym bilansem pochwalić się może drużyna z Etihad Stadium. Mając na koncie po 19 punktów, stawką sobotniego meczu na szczycie będzie przodownictwo w tabeli.


 LIVERPOOL FC:

Drużyna Jürgena Kloppa w Premier League jest wciąż niepokonana, ale ostatnio The Reds notują minimalną obniżkę formy. Wczoraj 18 - krotni mistrzowie Anglii ulegli po bardzo słabym występie SSC Napoli 1:0 wykazując przy tym definitywnie oznaki zmęczenia. Remis 1:1 z Chelsea i porażka w Pucharze Ligi z tym samym zespołem wskazują, że w maszynie niemieckiego szkoleniowca zaczyna się coś psuć.

Jürgen Klopp w w hicie kolejki prawdopodobnie zrezygnować będzie musiał u usług Brewstera, Oxlade-Chamberlaina, a także Naby Keity, który z powodu kontuzji nie dokończył wczorajszego spotkania z Napoli i nie nie mógł opuścić boiska o własnych siłach.

Możliwy skład: Alisson; Robertson, Gomez, van Dijk, Alexander Arnold; Milner, Wijnaldum, Henderson; Mane, Firmino, Salah


MANCHESTER CITY:

Podobnie jak The Reds Obywatele w Premier League nie doznali jeszcze smaku porażki i tylko stosunkiem bramek wyprzedzają w tabeli swojego najbliższego rywala. W niedzielne popołudnie ma się to zmienić, przy czym drużyna Guardioli ma z piłkarzami z Merseyside do wyrównania rachunki z poprzedniego sezonu. Z czterech rozegranych meczów w minionym sezonie Obywatele przegrali aż trzy. W tym oba w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Nie jest tajemnicą, że Anfield Road to dla City bardzo trudny do zdobycia teren, ale biorąc po uwagę ostatnią zadyszkę Liverpoolu wynik pozostaje sprawą otwartą.

Pep Guardiola w hicie 8 kolejki ne będzie miał do dyspozycji Kevina DeBruyne, Claudio Bravo i prawdopodobnie Ilkaya Gündogana. Choć diagnoza nie została jeszcze potwierdzona to istnieją obawy, że Niemiec z powodu kontuzji ścięgna udowego wypadnie ze składu Obywateli na dłuższy okres czasu. Istnieje natomiast nadzieja, co zasugerował sam Guardiola, że do 18 meczowej na Liverpool powróci Benjamin Mendy.

Możliwy skład: Ederson; Laporte, Stones, Kompany, Walker; Fernandinho, B. Silva, Mahrez; Sane, Agüero, Sterling


 Jeden na jeden:

Bilans spotkań pomiędzy tymi dwoma zasłużonymi klubami jest zdecydowanie po stronie The Reds.

Liverpool Footaball Club i Manchester City Football Club w przeszłości rywalizowały ze sobą 176 razy. Aż 87 razy lepsza okazała się drużyna z Anfield, Obywatele z podniesionymi głowami z boiska schodzili 44 razy, a w 45 przypadkach nie wyłoniono zwycięzcy.

Źródło: www.manchestercity.pl / Foto: www.manchestercity.pl


KOMENTARZE(14)
Trzeba w końcu złamać Anfield teraz nie sa w formie i beda chcieli wygrac z nami ale mamy szanse ,jeśli tylko będziemy skuteczni to możemy wygrac z każdym na obojętnie jakim stadionie.
7 października 2018; 11:09
Brak Gundogana to raczej wzmocnienie w tym meczu :)
5 października 2018; 14:26
Mendy nie zagra, a za Sterlinga, który nie umie grać na Anfield dałbym Mahreza.
Ederson - Laporte - Kompany - Otamendi - Walker - Fernandinho - Bernardo - Silva - Sane - Aguero - Mahrez.
5 października 2018; 11:16
Jeden z ważniejszych meczów w tym sezonie na koszmarnie trudnym terenie jakim jest Anfield.Po cichutku liczę na wygraną choć będzie bardzo ciężko ,ale remis również będzie satysfakcjonował byle nie przegrać.Skład powinien być: Ederson:Walker-Kompany-Otamendi-Mendy:Fernandinho-Silva-Silva:Sane-Aguero-Sterling.Obawiam sie neistety występu Sterlinga bo na Anfield gra trochę przestraszony i mu nie dizie za dobrze,ale lepszy Sterling niż Mahrez.Ewentualnie mógłby go zastąpić Bernardo,ale jego potrzebujemy na pomoc, bo nie ma De Bruyne i Gundogana.Niecierpliwie czekam na ten mecz.Go Go CITY!!!!!!!!!!!!!!
5 października 2018; 00:15
No zobaczymy, cos się boje tego meczu...The Reds mają na nas patent..... Brak KDB i ewentualnie Gundogana to jednak spore osłabienie....
4 października 2018; 23:41
Laporte pewnie
4 października 2018; 21:31
A właśnie bo kto zagra na LO jak Mendy dalej się leczy
4 października 2018; 20:46
Szejk ma pieniądze, wiec mógłby fundnąć ten helikopter na Anfield, a nie ***ać się autobusem, gdzie dzicz cię obrzuca.
4 października 2018; 20:03
Remis- jak to się mówi brałbym w ciemno. Najważniejsze, by po tym meczu nadal być w tabeli nad Liverpoolem. Z tym, że nasza drużyna może wyciągnąć remis bramkowy, bo na zero z tyłu, to my grać nie potrafimy
4 października 2018; 19:55
Przecież Mendy nawet nie trenował.
4 października 2018; 19:47
Remis na.anfield niebylby zly ale odkad jest z nami Pep i gra jest niemal.perfekcyjna jesli chodzi o posiadanie.pilki itd to nieważne z.kim.gramy i tak.mozemy wygrać. No cóż będzie brakować de bruyne. Sklad bym zestawil mniej ederson -stones laporte otamendi - walker mendy - fernandinho -silva - silva - sane -aguero tez bym.wyszedl 3 obroncow srodkowych
4 października 2018; 17:20
Wyszedł bym składem Ederson-Mendy,Otamendi,Laporte,Kompany,Walker-Ferna,Bernardo,D.Silva-Aguero,Sterling . Klasyczne 3-5-2 że Sterlingiem jako fałszywa 9 wspierająca Aguero
4 października 2018; 15:21
Tak na pewno nie wyjdziemy , trzech skrzydłowych Pep nie wystawi
4 października 2018; 15:16
Szkoda Gundo, bo nie dość że środek słaby to jeszcze kontuzja.... Musimy wygrać albo chociaż urwać jeden punkt bo być może ten mecz zadecyduje o mistrzostwie na koniec sezonu
4 października 2018; 14:54