Porażka w końcówce

Dodano: 05.08.2009 22:48 Autor: Gordon,

Porażka w końcówce

Po fatalnej końcówce spotkania City przegrali na Ibrox Park z Glasgow Rangers 2:3. Gra nie była tak zła jak wynik i tym bardziej nie tak fatalna jak błędy w obronie popełnione przez podopiecznych Marka Hughesa.

 

Mecz z Glasgow, jak każde spotkanie sparingowe, miał pokazać na jakim etapie budowy znajduje się drużyna przed nowym sezonem. Niestety test nie wypadł zbyt dobrze. Grzech numer jeden nazywa się brak skuteczności. Emmanuel Adebayor jak na razie pełni rolę asystenta bardziej niż egzekutora. Na plus bowiem należy mu zaliczyć asystę przy bramce Irelanda. Na minus z pewnością marnowanie dogodnych sytuacji podbramkowych. Sporo będzie musiał jeszcze pracować były napastnik Arsenalu. Nie tylko zresztą jego, ale także Robinho i innych dotyczy zarzut marnowania dogodnych sytuacji.

 

Grzech numer dwa cały czas zwie się: beznadziejna gra w obronie. Koszmarne krycie "na radar" jak zwykli mawiać trenerzy piłkarscy w Polsce lub brak krycia w ogóle doprowadził do utraty bramek. Drużyna nadal nie umie się ustawiać w polu karnym podczas naporu przeciwników co skutkuje tym, że przy tym naporze kibicom City biją mocniej serca, bo przy byle jakiej akcji moze paść bramka. Osobiście mam też nadzieję, że Ben-Haima bedziemy oglądać w ekipie coraz mniej. I że Kolo Toure nawiąże nić porozumienia z drugim defensorem (kimkolwiek by on nie był). 

 

Na plus jak zwykle Ireland, Petrov i Vladimir Weiss. Chłopak stworzył dogodną sytuację i niewiele chybił przy podaniu z wyprowadzanej kontry. Reszta zawodników Hughesa nie zasługuje na pochwały. Jeśli traci się bramkę w ostatniej minucie to nie moze być entuzjazmu. W sumie na Ibrox Park obejrzeliśmy dziś niezłe spotkanie tylko brakło zwycięstwa Citizens.

Glasgow Rangers- Manchester City 3:2 (Novo 20', Miller 55',Weir 90'- Ireland 27', Petrov 51')

Składy:

Glasgow Rangers: Alexander, Weir, Papac, Naismith(Velicka72'), Bougherra, Mendes(Fleck 72'), McCulloch, Whittaker, Davis, Miller, Novo.

Manchester City: Given, Richards, Toure, Dunne, Bridge, De Jong (Zabaleta 46), Barry (Petrov 46), Ireland(Ben Haim 66'), Etuhu, Robinho(Weiss 80'), Adebayor(Bellamy 72').


Źródło: własne

Dodaj komentarz

Komentarze

fabri04 fabri0405.08.2009; 22:55

Brawo wielkie brawa, popatrzcie, że Arsenal pokonał ich gładko 3-0 z dwoma jedenastkami z takimi piłkarzami jak Merida, Wilshere czy Traore, a MC wielki Ade hahaha jedyny zawodnik który jest tam dobry to Toure, szkoda, że odszedł, ale kiedyś wróci Żegnam :D:D:D

Marek Marek05.08.2009; 23:01

Rangesi byli lepszym zespolem nie majac takich nazwisk jak City graja naprawde dobra pile,Szybko i najwazniejsze zwycieska,potrafia kilkoma szybkimi zagraniami z pierwszej pilki stworzyc sobie duzo sytuacji bramkowych,a nasz obrona pogubiona calkiem kilka podan prostopadlych w strone bramki i kicha!!Zaraz liga ,a nic nie jest lepiej.

Ade Ade05.08.2009; 23:04

hahahah jak to czytałem to sie uśmiałem! Twoj arsenal jest slabszy od MC (dowod gwiazdy jak ade czy toure odeszly nie majac przy tym wyzutow sumienia).Poza tym to mecze TOWARZYWSKIE!!!!!!!! jezeli wiesz wogole co to znaczy znawco football'u

Ade Ade05.08.2009; 23:04

wyrzutow*

Scarface Scarface05.08.2009; 23:07

oby tak w lidze nie bylo !

fabri04 fabri0405.08.2009; 23:08

Panie Ade śmieszna jest ta twoja wypowiedź, jeśli myślisz, ze samymi gwiazdami coś ugracie to powodzenia :d, musi być zespół i tyle, a tu tego nie ma, a spotkanie towarzyskie też o czyś świadczy znawco footballu :d Będziesz ryczał jak MC dostanie od Kanonierów GO GO GO THE GUNNERS!!!

Marek Marek05.08.2009; 23:10

Mecz towarzyski ok ,ale nie sadzicie,ze powinno powoli lepiej to wygladac?Zostalo 1.5 tyg,a nie jest dobrze.Z tylu jest zamiesznie kopniecie pilki do przodu i jest juz sytuacja bramkowa.

Gordon Gordon05.08.2009; 23:14

Jeśli Hughes nie poprawi defensywy, nie nauczy systemu, krycia itp. to znów będzie 6:0 z Portsmouth i 0:2 z Boro. Ciekawe ile chcą czekać z transferem drugiego defensora. Jeśli to jeszcze potrwa to na początku sezonu możemy mieć eksperyment pod nazwa "Ile bramek można strzelić niezgranej ekipie?".

fabri04 fabri0405.08.2009; 23:19

Brawo dla pana Gordona a tam zamiast 0:2 Boro to 0:2 ASNL :D

Marek Marek05.08.2009; 23:24

Na obecna chwile znowu bedziemy strzelali 2 traca 3.A dlamnie bylo priorytetem wzmocnic obrone bo majac napastnikow z oststniego sezonu strzelalismy duzo i tracilismy sporo

Gordon Gordon05.08.2009; 23:32

Wiadomo, ale też za bardzo w marketing poszło wszystko(i nie mam nic przeciwko marketingowej stronie w piłce nożnej, ale co za dużo to niezdrowo). Sprowadzono TRZECH napastników (szczególnie jakoś dziwi kupno ADE, bo że Tevez i Santa przyjdą wiedziano), Barry-owszem fajny zakup, Toure- extra, ale qrde czemu tak późno? I nie dziwi, że nie są zgrani, na dobrą sprawę nie wiadomo jak obrona będzie wyglądała (czy przyjdzie Lescott?). Miejsce w szóstce Hughes musi zająć jak nie to wypad. Wiele jest trenerów zapewne, którzy chcieliby zająć jego miejsce... P.S. Lojalnie uprzedzam wszystkich frustratów mających małego... małe poczucie własnej wartości, że muszą sobie znaleźć inne miejsce do leczenia własnych kompleksów. Jeśli, czasem nawet złośliwa , krytyka to tylko merytoryczna.

czesław czesław05.08.2009; 23:42

Sparingi sparingami.Pamiętacie jak rok temu grał tottenham sparingi? Kładli każdego kto sie nawinął a jak zaczęli ligę... wszyscy pamiętamy. Zakładam, że Ade ma 6 lat i dopiero co dostał neta a piłkę zaczał oglądać przedwczoraj(argument żeś wypalił zawodowy). Nazwiska macie super ale ja nawet nie muszę oglądać meczów City bo wiem jak to będzie wyglądać w trakcie sezonu. Tyle tej zawieruchy dookoła druzyny Hughesa a jak narazie to więcej śmiechu i płaczu. Nic nie osiągniecie Panowie, chyba że zmienicie trenera. Po 2 miesiącach zaczną się wam kłócić w drużynie i w styczniu zaczną się animozje. Trzeba mieć naprawdę gościa z jajami i głową na karku który zgra drużynę składająca się z gwiazdeczek. Nie będziecie w czwórce bo Arsenal,Manchester United a nawet taki Liverpool, w przeciwieństwie do was, mają filozofię budowania drużyny. Sir alex stracił Ronaldo i Teveza a samym Owenem, Valencią i dzieciakami to nadrobi. Arsenal stracił Henrego i dalej jest w czołówce. Liverpool stracił Xabi Alonso ale oni DALEJ BĘDĄ W CZOŁÓWCE!!. Spójrz prawdzie w oczy. 17 latek z Arsenalu ogolił Rangersów razem z kolegami niewiele starszymi od siebie a City przregrywa z tą samą paką i to we frajerski sposób. Zastanów się ile dostaliby od Kanonierów. A co do Toure i Ade. Ich problem że odeszli....problem bo gra dla City wkrótce będzie dla nich problemem. Nie życzę wam źle(a jestem fanem United) ale trochę obiektywizmu staryyyy. Ps. Nie kupuje się napastników w liczbie przekraczającą zdrowy rozsądek. Zabraliście się za kupno obrońców na samym końcu to teraz macie problem. Zobaczymy czy się Lescott skusi do was...ale nie wiem czy on sam tu coś pomoże

czesław czesław06.08.2009; 00:16

Nikomu nie jadę i się nie napinam. Ale jak patrzę na wasze transfery to czasem logiki nie moge odnaleźć. Sprowadzenie trzech napastników to sporo , tym bardziej że jest jeszcze robinho. Myslę że dalibyście radę gdyby przyszedł Terry. Co do czasu w jakim zawodnicy przychodzili....czas nie ma tu nic do rzeczy bo sprowadzając tylu zawodników musisz się pozbyć mniej więcej tyle samo.Jak się wymienia pół składu to ciężko to zrobic z głową.A jeśli się na to właściciel drużyny zdecyduje to potrzeba więcej czasu.Nawet taki Real będzie się długo docierał. Zasadniczo problem jest przede wszystkim jeden...i nazywa sie Mark Hughes(przynajmniej takie jest moje zdanie).

Gordon Gordon06.08.2009; 00:28

Dlatego piszę, że dziwi przede wszystkim transfer Adebayora, szczególnie, że nic nie było o tym wiadomo wcześniej. Terry do City przejść nie mógł, Hughes upierając się przy staraniu się o niego przesadził i to grubo. Trzeba było wcześniej wziąć się za obronę(nie można było już na początku sprowadzić Toure?), teraz to musztarda po obiedzie. Zostaje jak najszybsze zakontraktowanie drugiego obrońcy, spuszczenie Ben Haima, może Dunne'a. Inna sprawa: wokół City wytworzyło się zrozumiałe medialne napięcie związane niby z chęciami podboju "czwórki". A tymczasem przypomnijmy: włodarze postawili za cel Hughesowi miejsce w szóstce. Piłkarze i trener owszem mówią o "czwórce", ale cóż innego mogą powiedzieć, każdy walczy o najwyższe cele. Na razie jednak drużyna jest za słabo zgrana i jeśli nie zdarzy się jakaś niespodzianka to "czwórka" to na razie zbyt wysokie progi...

Noel Noel06.08.2009; 00:33

czesław, masz poniekąd rację... ja również uważam, że Mark ma zbyt małą głowę na to by zbudować ten zespół. Dziś mieliśmy dobitny znak na to, że nie same nazwiska grają... w trakcie meczu nasunęło mi się jedno: wydaliśmy ok 75 mln na napastników a strzela i tak petrov i ireland! ok. 50 mln siedzi na ławce! (kontuzje czy Bóg wie co). Podstawowym błędem Marka jest to, że bazuje tylko i wyłącznie na zawodnikach z PL. Wydali już tak dużo kasy, więc co im szkodzi wyłożyć tyle ile chcą za Lascotta? 15 mln w jedną czy w drugą stronę dla szejków to przecież pikuś. 2) Po co było załe zamieszanie z Terrym, to nawet osoba nie znająca się na piłce wiedziała, że nie przejdzie... Dalej liczę, że będzie dobrze, choć na razie się nie zapowiada. ps. Ade jak drewno w polu karnym się zachowuje!

Gordon Gordon06.08.2009; 00:45

Ok, Noel tylko w tej chwili niezwykle trudno namówić gracza z innej ligi na przejście do Premier League. Wszystko przez ten cholerny 50% podatek, który niedługo już może zniszczyć tą ligę(mówi się np. że przez to choćby taki Benzema nagle pokochał Real Madryt choć długo mówiło się, ze będzie grał w MU). Jeśli gracz ma do wyboru większe pieniądze u siebie czy też w drużynie, w której gra już od pewnego czasu to nie zdecyduje się na wyjazd do najtrudniejszej ligi świata, której w dodatku przecież nie zna. Być może obranie kierunku krajowego nie jest zatem takie złe. Gorzej z doborem graczy, bo że jednego napastnika za dużo wzięliśmy to przecież każdy widzi... Nikt po za tym nie podejmuje tematu Robinho w City, a dla mnie widoczne jak na dłoni jest to, ze Brazylijczyk nijak nie może wpasować się w tą drużynę. Zeszły sezon też wbrew pozorom średni, mam też wrażenie, ze to nie jest typ lidera ekipy, tylko taka "błyskotka" owszem może od czasu do czasu przesądzić o wyniku spotkania, ale liczyć na niego w każdym meczu to samobójstwo.

Wojtek Wojtek06.08.2009; 08:47

Jest małe niedopatrzenie w składzie - za Irelanda wszedł Ben-Haim niestety...

ainho ainho06.08.2009; 09:03

Kiedy w koncu strzeli Adebayor?!

CarlosTevez1920 CarlosTevez192006.08.2009; 09:43

Dobry skład miał City a znowu przegrali i to jeszcze po bramce w 90 minucie :/ zobaczymy co będzie z Celticem.

Chapi Chapi06.08.2009; 11:28

Skrót Meczu: http://je.pl/e87w

Arsenal_Londyn Arsenal_Londyn06.08.2009; 12:30

Widze, ze City w gazie <hahaha> Mam nadzieje, ze Adebayor nigdy nie strzeli dla was bramki! Na Emirates czeka go piekło !!

MaciekUtd MaciekUtd06.08.2009; 14:48

Brawo City jak zwykle porażka a United znów wygrali wczoraj 2 do 0 .Czekajcie jakie piekło czeka was i zdrajce teveza na Old Trafford MANCHESTER ZAWSZE BĘDZIE CZERWONY hahahaha

KauffmaN KauffmaN06.08.2009; 15:06

Arsenal_Londyn-"Na Emirates czeka go piekło !!" ,Teveza na Old Trafford tez raczej brawami nie ugoszczą :) Powiedz stanowcze NIE ca$h footballowi!!!

Turasek4 Turasek406.08.2009; 17:43

Hhahahaha ten waż Menchester City to cieniasy a Adebayor to już wogule frajer jedyny porządny piłkarz to Toure My (Arsenal) pokonalismy ich rezerwowym składem a MC podstawowym o BIG FOUR zapomnijcie prawie sie polałem jak to przeczytalem Arsenal Tak Manchester Suck

rev rev06.08.2009; 18:51

Ade co ty gadasz? Gwiazdy odeszły? Człowieku jakby Tobie dawali 2 razy większą pensje i przzy tym znaczną premię to też byś poleciał... Mecze towarzyskie meczami towarzyskimi to fakt ale należało by je wygrywać patrząc przynajmniej na pierwszą jedenastkę. Taka obrona i 3 bramki wpadły? Jak to jest jedna z najlepszych defensyw w anglii! Coś jest strasznie nie tak i zobaczycie, że będzie źle... :(

gunners_fan gunners_fan06.08.2009; 22:55

trzeba przyznac ze the citizens ma duze szanse jak podstawowym skladzie dostaliscie 3 2 a arsenal polrezerwowym bo nie gral od poczatku arshawin clichy RvP a w ogole nie gral nasri vermalen a 17 latek strzelil 2 gole to swiadczy o tym jak daleko jest wam do arsenalu bez obrazy dla wilshera to swietny zawodnik a mancity o takim graczu moze zapomniec

czesław czesław07.08.2009; 00:21

Dobra uwaga Gordon odnośnie Robinho. Koleś odstawiał już takie cyrki poza boiskiem i coś tam wspominał że chciałby odejść przed tymi całymi transferami....Jeśli ktoś tak gada to nie będzie grał dobrze. Ronaldo myslami już był w Realu przed zeszłym sezonem i jego gra się pogorszyła...Inna sprawa że robinho jak dla mnie nie pasuje do tej ligi. Ps. A Adebayor jakoś nigdy nie był dla mnie jakimś mega napastnikiem więc uważam że już prędzej przebije się taki Tevez i Santa Cruz do pierwszego składu niż on...pożyjemy,zobaczymy

Wright Wright07.08.2009; 06:27

e tam następnym razem wygramy