Ian Wright oskarża City o złe traktowanie syna
Dodano: 05.03.2010 14:07 Autor: Gordon,
Legenda Arsenalu Londyn i ojciec Shauna Wright-Phillipsa Ian Wright oskarżył klub z Eastlands o złe traktowanie swego syna, któremu za dwa lata kończy się kontrakt z City.
Shaun Wright-Phillips przeszedł w 2008 roku z Chelsea Londyn do Manchesteru City. Właściwiej byłoby napisać wrócił, bo przecież na Eastlands zaczynał on swoją karierę. Po wykupieniu klubu przez arabskich szejków Wright-Phillips dołączył do grona zawodników najmocniej identyfikujących się z drużyną, która z naturalnych względów, po licznych wzmocnieniach przypomina raczej "legię cudzoziemską".
Obecnie toczą się rozmowy na temat przedłużenia kontraktu Wright-Phillipsa, który kończy się za dwa lata. Ostatnio słyszymy jednak, że romowy utknęły w martwym punkcie, a potwierdza to sam Ian Wright, który otwarcie krytykuje niektórych pracowników klubu. "Powiem co jest w tym wszystkim niezręczne: wzywają Shauna i chcą by podpisał nowy kontrakt, który zwiąże go z klubem do końca jego kariery. Jednocześnie są jednak ludzie jak Brian Marwood czy Garry Cook, którzy traktują Shauna jak juniora a nie kogoś kto chce zostać w City ze względu na to co ten klub może osiągnąć"- mówi Wright.
"Shaun przyszedł do klubu jeszcze zanim pojawili się tam bogaci sponsorzy. Jeśli masz do czynienia z takimi ludźmi jak Marwood czy Cook, którzy dla mnie myślą tylko o sobie, nie jesteś pewien czy oni wiedzą jak przeprowadzać takie rzeczy, dlatego jestem zaniepokojony. Chciałbym by Shaun związał się z klubem na dłużej, by myślał o wejściu City do czwórki co byłoby dobre dla niego i dla klubu. To także jego cel i mam nadzieję, że to osiągnie, ale wiadomo jaki jest futbol: dziś jest tak, za tydzień może być już inaczej"- mówi Wright.
Źródło: teamtalk.com
Ciężko się pisało tego newsa, bo z jednej strony każde oskarżenie tego nieudacznika Cooka mnie raduje (im więcej tego tym prędzej go może ktoś zwolni), ale z drugiej strony Wright nie przytacza żadnych szczegółów, mówi straszliwie ogólnikowo, że syn został źle potraktowany i dlatego ciężko się w ogóle do tego odnieść. Być może jest to jakaś próba nacisku na włodarzy City by poszli Wright-Phillipsowi na rękę...
Źle go traktuje !!?? To chyba żarty. Nie gra w pierwszym składzie, to jest powód. ŻAL!!!! Widocznie nie ma formy. Drugi powód to może brak kasy. Ma kontrakt na 2 lata, to przecież nie można zmieniać odstępnego. Nie rozumiem Wright'a. Prawda, że Cook myśli tylko o sobie, ale niech ojciec nie wtrąca się w sprawy syna. On sam decyduje.
Również jestem za tym żeby się Cooka pozbyć, ale nie używając ciosów poniżej pasa.
Mi tak wszystko jedno, byle się go pozbyli. :D Cel uświęca środki co oczywiście nie znaczy, że nie mogę później krytykować tych, którzy używają takich a nie innych metod by go dopiąć...
























Czegoś tu nie rozumiem. Jeżeli chce zostać w klubie do końca swojej kariery to co mu przeszkadza w podpisaniu tego kontraktu? 60 a nie 100 ? Jeżeli chce zostać w klubie ze względu na to co ten klub może osiągnąć to co mu w tym przeszkadza? 60 a nie 100? Od kiedy pojawiły się w City wielkie pieniądze jego wartość wzrosła?