I po okienku...
Dodano: 03.02.2009 15:29 Autor: Gordon,
Ambitne plany włodarzy City spaliły na panewce. Czy jednak można się było spodziewać innego scenariusza? „Łap Kakę, pakuj go do plecaka i zmiataj na Eastlands”- radziłem Sebie podczas któregoś wieczoru nasłuchiwania wieści z Mediolanu, co miało podkreślać totalną absurdalność tego transferu, w którego początkowo chyba nikt nie wierzył. I zostałoby to może zapomniane gdyby nie to, że włodarze klubu z Eastlands przez pewien moment wydawali się blisko załatwienia tego wielkiego transferu. Co wydarzyłoby się później? Dalibóg nie wiem, ale z pewnością byłoby bardzo ciekawie. Być może udałoby się przekonać kogoś jeszcze?
Nie oznacza to faktu, iż jestem rozczarowany tym, że nie udało się pozyskać Brazylijczyka. Wręcz przeciwnie. Prywatnie mam pretensje tylko o to, że włodarze klubu z Eastlands w ogóle pomyśleli o takim transferze… Ile razy trzeba ludzi przekonywać, że dzisiejsza piłka jest do bólu wręcz solidna, drużynom zatem nie jest potrzebna jedenastka gwiazd, zawodników absolutnie najlepszych na swoich pozycjach. To żaden „Kosmiczny mecz”! Z drugiej strony jak zdołaliśmy się niedawno przekonać żaden futbolowy wirtuoz nie zechce zasilić drużyny, która w tej chwili z solidnością ma wspólnego co najwyżej literkę „s” w nazwie klubu. Nie ma mowy! Dlatego też transfer Kaki udać się nie mógł co prawdopodobnie naprowadziło wszechmocnych włodarzy klubu do zmiany polityki transferowej. Słysząc kwoty, które witały przedstawicieli klubu choćby w Valencii czy Turynie nie dziwne, że nie mieli innego wyjścia.
Wayne Bridge, Craig Bellamy, Nigel de Jong i Shay Given- to nazwiska wybrańców trenera Marka Hughesa, a także jego współpracowników. Na pierwszy rzut oka wygląda to bardzo solidnie bowiem wzmacniamy te punkty w drużynie, które wymagały naprawy. Szczególnie jeśli chodzi o obronę, na której Bridge radzi sobie już całkiem dobrze. Świetnym rozwiązaniem powinno być też sprowadzenie Nigela de Jonga, który powinien ustabilizować grę pomocy City jeśli tylko okaże się „człowiekiem od brudnej roboty” ofensywa Citizens może stwarzać jeszcze większe niebezpieczeństwo. A przypomnę, biorąc pod uwagę bilans bramkowy jesteśmy szóstą drużyną Premier League. Craigowi Bellamy trzeba się będzie zapewne przyjrzeć dłużej, mimo iż już w pierwszym meczu strzelił bramkę na wagę trzech punktów wymagania wobec napastników są zawsze większe. Wreszcie „last but not least” Shay Given. Kapitalny bramkarz, jeden z najlepszych w Premier League. I powiem szczerze: mi też jest szkoda Joe Harta, a przede wszystkim tego, że gdy w klubie jest już młody i utalentowany golkeeper nie daje mu się szans na wykazanie się. Ale mimo wszystko w tej chwili nie ma co porównywać Irlandczyka do jego młodszego kolegi. Pewnie nie tylko ja czekam na najbliższy mecz z Middlesbrough.
Oczywiście tak jak wszystkim na usta ciśnie mi się pytanie: czy można było zrobić więcej? Ten problem jeśli chodzi o mnie jest spowodowany przede wszystkim tym, iż prawdę mówiąc nie wierzę, że u sterów klubu znajdują się ludzie, którzy zasługują na to by prowadzić do boju tak ambitny „projekt” jakim jest w tej chwili Manchester City. I nie chodzi mi tu bynajmniej tylko o Marka Hughesa. Jeśli bowiem czyta się wypowiedź Garry Cooka, który powiada, że nie zdołaliśmy zakontraktować Kaki, ale mamy przecież Bellamy’ego, to nic tak dobrze nie oddaje tych słów jak tylko pusty śmiech. Obserwatorzy piłki nożnej lubują się w porównywaniu teraźniejszej sytuacji City, do nie tak przecież odległej, historii Chelsea Londyn. Zapominając jednakże o malutkim szczególiku. Jednym z pierwszych decyzji nowego właściciela Londyńczyków było zatrudnienie na głównym stanowisku w klubie Petera Kenyona- współtwórcy olbrzymiego sukcesu medialnego Manchesteru United. U nas jakby o tym zapomniano i być może dlatego zamiast interesować się sprowadzeniem Diego czy też głowić się nad nazwiskiem solidnego środkowego obrońcy, którego na gwałt potrzeba w klubie, walczono mocno o Paragwajczyka Roque Santa Cruza, którego upatrzył sobie Mark Hughesa. Jak wielki był to błąd i czy w ogóle był błędem- tego nie stwierdzimy w tej chwili, ale jedno jest pewne. Dla panów Hughesa i Cooka czas zaczął biec teraz jeszcze szybciej niż przed styczniowym okienkiem transferowym…
Źródło: własne
mialbyc Ronaldinho, Kaka, Villa, Terry, Buffon a jest De Jong i Belleamy porazka! kompletna!
Nie można porównywać sytuacji Man City z tą z Chelsea przed kilku laty: - Chelsea już wtedy grała w LM i od blisko 10 sezonów była w czołówce Premiership (miejsca od 3 do 6), a Man City nawet spadek do drugiej ligi a w premiership miejsca w drugiej połowie tabeli. - W Chelsea już za czasów przejęcia grały gwiazdy jak Terry, Lampard, Zola i sporo innych, i skład był tylko uzupełniany, poza tym do pewnego czasu nie sprowadzano gwiazd. - Po trzecie Chelsea to już wtedy był znany europejski klub liczący sie w europejskich puchar i jak mówiłem w lidze.
Dokonane transfery i tak są ponad poziom klubu. Nie od razu rzym zbudowano...
czytam i czytam te newsy i mam do was respect ze piszecie obszernie o wydarzeniach w City, tylko boli mnie ze niektorzi fani pojawili sie poprzez kase w Citizens, to boli najbardziej i przede wszystkim zaczeli kibicowac przez Robinho. A jak czytam news takiego kolesia jak "Jasio" to wybaczcie ale zal po prostu zal, wiem ze to nie wasza wina ale tacy ludzie beda tu wchodzic dlatego ciesze sie ze wiekszosc wie zeby sie nie pchac do mancity.9x.pl pozdro chlopaki ;)
Tak... Ale serwis z założenia ma informować o poczynaniach City i, z definicji, może tu wejść każdy... Czy to prawdziwy kibic City, czy to osoba, któa chce zasięgnąć informacji o klubie, czy to nastolatek, który nie wie jeszcze komu kibicuje. My nie zakazujemy niczego komukolwiek(granicą jest oczywiście kultura osobista) co ma oczywiście swoje plusy i minus. Ale jednak wolę bronić własnej idei serwisu o Manchesterze City, wolność i swoboda to jednak dobra rzecz.
dobra dobra ;) od kiedy powstała strona ? to jest najwazniejsze pytanie. Wolnosc przede wszystkim zgadzam sie ;) a tak z ciekawosci od kiedy interesujesz sie Citizens?
Citizens, jak i w ogóle angielską piłką, interesuje się od 1996 roku i Euro 96. Wtedy przeżywałem prawdziwy okres zafascynowania ligą angielską: Newcastle United gdzie grał mój idol Alan Shearer(w meczu Anglia-Polska na Wembley, kiedy to bramkę zdobył Marek Citko jakoś mimowolnie zacząłem kibicować Anglikom co zostało mi do dziś, druga sprawa, ze nigdy nie utożsamiam kibicowania reprezentacji z patriotyzmem), West Ham United, Wimbledon(pamiętny "Szalony gang" z Vinny Jonesem na czele), a także właśnie City. Kiedy człowiek miał te swoje marne 11 lat to interesowały go przede wszystkim kluby z tego samego miasta jak właśnie City i United. A do tego ojciec, wielki fan Górnika Zabrze mówił o finale P. UEFA z City(wcześniej wywalczonym rzutem monetą w spotkaniu z Romą- dziś nie do pomyślenia). Pamiętam sezon kiedy na maksa finansowo upakowane Middlesbrough spadało z ligi mając na tamten czas w składzie prawdziwe gwiazdy... Dziś owszem liga wygląda inaczej, jest bogatsza, bardziej komercyjna- jednak czy to oznacza, że starzy kibice mają się od niej odwrócić? Ja akurat mam kilka zasad: nie wdaję się w dyskusje z ludźmi, którzy nie mają zbyt wielkiego pojęcia o czym mówią ani też nic ciekawego do powiedzenia. Cieszę się za to, że mogę prowadzić serwis o klubie z bogatą tradycją, małymi sukcesami, który teraz otrzymał prawdziwy dar i powinien to wykorzystać- tak to odbieram. Nie interesuje mnie co dzieciaki wyniosą z tego, ich sprawa. Moim zadaniem jest rzetelne informowanie o tym co się dzieje w City. Pozdrawiam.
Zmiencie trenera.Z takim skladem mozecie ugrac spokojnie LM,ale oczywiscie nie w tym sezonie.
Marasek nie wiem czy mnie pamiętasz z podanej przez ciebie strony sprzed kilku lat. Przestałem się tam udzielać z powodu radykalnych poglądów kilku osób które nie przyjmowały zdania innych. I nieważne kiedy dana strona powstała. Ważne że jest dobrze prowadzona a opinie i artykuły "własne" ją tworzących udowadniają że City to dla nich coś więcej niż petrodolary. Z czasów przed szejkami jest nas w Polsce garstka dlatego proszę szanujmy się. Sezonowcy byli, są i będą zawsze, tego nie zmienisz jak nikt nie zmieni prawdziwej miłości do tego klubu garstki nazywanej kiedyś wariatami.
Witam, widzę znajomych z poprzedniej stronki :) W tych transferach brakuje mi prawdziwego rozgrywającego. Gra z kontry naszych zuchów jest świetna, ale atak pozycyjny to dramat (mecz ze Stoke, żeby daleko nie szukać). Czekam niecierpliwie na Johnsona i powrót Elano do formy. Ale czy to wystarczy? De Jong jak rozumiem ma być drugim Kompanym? Albo trzecim Fernandesem?
Dlatego liczyłem na Diego... I to nie z powodu Robinho, ale uważam, że ten gość ma potencjał do grania w lepszej lidze niż niemiecka(nie obrażając nikogo :P), ale niestety nasi dostojni włodarze raczyli się nim zainteresować dopiero po dąsach Robbiego i to jak widać nie dość żywiołowo... Z drugiej strony jednak z tymi rozgrywajacymi bywa różnie, często nagle objawia się talent, który staje się siłą przewodnią zespołu. Może Johnson w końcu na dobre odpali? A też wydaje mi się, że jeśli de Jong faktycznie dobrze się wpasuje i będzie wykonywał "czarną robotę" to pomoc będzie wyglądała jeszcze lepiej. Qrde, przecież biorąc pod uwagę bilans bramkowy City są szóstą drużyną w tabeli więc problem leży zdecydowanie gdzie indziej.
"Gordon" wyjezdzasz mi tu z przeszloscia z totalnym opisem jakbys rozmawial z nowicjuszem :) ale duzo pozytwynych argumentow. Tylko mi chodzi czemu akurat teraz zaczeles pisac ? a nie wtedy gdy nie bylo wiekszego zastrzyku gotowki ? to chcialbym przede wszystkim wiedziec. Aa i szanuje to ze przekazujesz na bierzaco informacje bardzo dobrze ;) ale taka prawda beda odwiedzali ta strone sezonowcy albo tacy ludzie co kochaja Robinho:)
Widzisz ja twej tezy, którą zamieściłeś na końcu nie jestem taki pewien, ale to być może z tego powodu, że nie posiadam odpowiednich kwalifikacji, czy też, jak byłoby lepiej w tym wypadku, "mocy" :D A co do mojego wpisu: widzisz, wyobraź sobie, że wiem, że nie rozmawiam z nowicjuszem więc mój wpis był tylko częściowo do Ciebie, a częściowo do innych. Chciałem po prostu zaznaczyć z kim tutaj "trzymam". A co do tego, że zacząłem pisać teraz, no cóż... Pojawiła się taka okazja więc piszę. Po za tym zajmuję się wieloma innymi rzeczami więc wiesz, nie zawsze na sport starczało czasu. Rozumiem trudny okres dla prawdziwego kibica City, gorszy niż dla kibica Chelsea po Romku, bo przed Romanem Chelsea zwyciężyła choćby w PZP. Ale też żeby było jasne: nie zamierzam nikogo nadmiernie przekonywać, że jestem tym czy owym. A z drugiej strony wolę by przemawiała za mnie praca na tym serwisie. Jakikolwiek by nie był.
Ał... Nie bierz przypadkiem tej ironii z początku do siebie. Nie znamy się po pierwsze, po drugie chory jestem i sam nie wiem co ja w tej chwili przed komputerem jeszcze robię... :D
Bellamy, Bridge moim zdaniem na minus. Bellamy jest za stary choć w debiucie strzelił gola, Bridge to były rezerwowy Chelsea, a 13 milionów za rezerwowego.... no comment. Na plus zaliczyłbym transfer De Jonga, bo taki ktoś do środka pola był nam potrzebny. Za najlepszy transfer można uznać sprowadzenie Givena. Ścisła czołówka bramkarzy w Premiership i na świecie, wprowadzi spokój w grę defensywną. Doświadczony bramkarz. Hart i Schmeichel mogą dużo się od niego nauczyć i za 2 sezony wrócić do bramki City.
od razu mówiłem, że na takie transfery nas stać. Nie chodzi mi o kasę ale o renomę klubu. Nie jest źle. Given i De Joung uważam za dobre zakupy :) Bellamy trochę stary a Bridge nie wydaje mi się żeby zasługiwał na największy kontrakt z Premiership jako boczny obrońca. Zobaczymy co to da, ale jestem zdania że jako pierwszego trzeba zmienić trenera!!
hej piszecie tu o sezonowych kibicach i o tych ktorzy sa tu za sprawa pieniedzy.Jesli chodzi o mnie tez troszke znam sie na pilce,gralem w polsce w 3 lidze i zawsze ogladalem w telewizji mecze ligi mistrzow kibicowalem United grali dobra pile,ale od 3 lat mieszkam w Manchesterze i mam 300metrow do stadionu chodze na mecze zobaczyc na zywo takie drozyny jak Liverpool ,Chelsea,Arsenal no i te troszke z dolu to naprawde super sparawa.Lubie ten zespol i kibicuje mu bardzo!!.Nie nalezy nastawiac sie na gwazdy za 100 minionow mozna a nawet trzeba zbudowac solidny zespol grajacy w przyszlym sezonie o czub tabeli.Za takie pieniadze wole kupic 5 naprawde dobrych graczy!!!Pozdrawiam
Chłopaki cieszę się powiem szczerze że wreszcie zaczęła się tu prawdziwa dyskusja, tylko nie skaczmy sobie do oczu, kiedy powstała strona, od kiedy kto jest, a kto jest sezonowcem. Widać to na podstawie ludzi angażujących się w dyskusję i tego co mają do powiedzenia. Pozdrawiam wszystkich którzy wiedzą kim dla klubu był np Paolo Wanchope, Ali Benarabia albo chociaż Nicky Weaver bo takich to teraz niemal ze świecą szukać. ;];];]
A Shuan Goater? Jak mogłeś zapomniec ? Jaki z ciebie fan City?! ;) Inna sprawa, że moje kibicowanie od poczatku wiąże się z muzyką, konkretnie Oasis i koncertem w Stockholmie'96. Zorientowałem się również, że cała bohema Manchesteru kibicuje City (poza Ianem Brownem) i tak zostało... Jeszcze pamiętam zarąbiste zdjęcie Gallagherów w meczowych koszulkach z reklamą Brother i apel do wielkiego fana Oasis, niejakiego Paolo Maldiniego, zeby przyszedl do City i ratowal klub (zdaje się lecieli wtedy do III ligi) Tylko, że nie mam bladego pojęcia kto i jak grał w latach 90-tych, a dokładnie śledzę mecze dopiero od sezonu 02/03. Więc mój apel jest następujący: ponieważ przypuszczam, ze nawet najstarsi górale wśród nas świadomie kibicują City od góra 5-ciu lat, max. od spadku 2001, nie róbmy przedszkola i nie licytujmy się kto dalej sika i głośniej pierdzi. A jestem pewien, że od "fanów" MU zawsze będzie nas odróżniał poziom komentarzy oraz oddanie klubowi, niezależnie od zamieszania zwiazanego z właścicielami, kasą, transferami itd. Rzekłem. A wracając do tematu: chyba dobrze się stało, że Świety Krzyż został w Blackburn, bo ja naprawdę nie rozumiem po co nam tylu napadziorów. Zakładając, że Robinho jest nieusuwalny na pozostałe jedno miejsce (lub O miejsc jesli gramy jednym napastnikiem) mamy siedmiu gości! No i czy Paragwajczyk jest takim wybitnym piłkarzem? Lepszym np. od Sturridge'a czy Bellamy'ego? A Bojinov? Wg mnie wielki talent, nich tylko pech go opuści. No i trochę żałuję, że nie doszło do wymiany Robinho za Alexa i Drogbę.
a widze ze sie tu paru znajomych udziela (witam marasek i Wojtek) , ja jestem znany raczej z mancity.9x.pl i nie naleze do grona tzw. sezonowcow. Kibicuje MC okolo 28 lat. tutaj raczej ostatnio czesto zagladam i podziele sie krotko moimi spostrzezeniami. Moim zdaniem artykul gordona trafny i podpisal bym sie pod kazdym napisanym zdaniem. Strona graficznie bardzo dobrze zbudowana a i co do szybkosci podawania informacji nie musi sie przed nikim chowac. co do komentarzy to przyznam ze bardziej lezy mi mancity9x ale to prawdopodobnie spowodowane tym ze grono ludzi tam piszacych to fanowie ktorzy od wielu lat znaja historie i problemy tego klubu. Mysle jednak ze i ta strona bedzie sie rozwijac a i z tego jednego czy drugiego sezonowca z czasem powstanie zagorzaly i dlugoletni Fan tego klubu. Zycze wszystkiego najlepszego i pozdrawiam wszystkich Fanow MC. Przepraszam za stylistyczne bledy ale od ponad 20 lat nie mieszkam w polsce.
Wojtek, przepraszam. Chowam się do swojej norki z zamiarem 3-letniej pokuty. ;];];]
Panowie, ja powiem tak: przecież każdy zaczyna kiedyś kibicować jakieś druzynie. Jestem kibicem VfB Stuttgart już 5 rok. MC zainteresowałem się po transferze Robinho, ale to nie jest powód, żeby teraz mnie czy innych takich jak ja obrażać. Na pewno nie mogę powiedzieć, że City jest moim ulubionym klubem, ale darzę ich sympatią, bo uważam, że za 3-4 lata to oni będą wygrywać wszystko co możliwe. Słowa użytkownika Harald mówią wszystko - z sezonowca może stać się największy fan City. Pozdrawiam . ; )
ale nie są aż takie złe te transfery chociaz zamiast de jonga mogl by byc ronaldinho albo ktos.a za bridge niewiem ale ktos lepszy a nie za 13milionów kupuja rezerwowego.a bellamy moze byc ale lepiej by bylo jak by byl villa albo ktos lepszy ;d;d:):): Pozdro dla wszystkich:):)
gdzie jest Terry,Villa,R80 i Kaka ;( co ten Fahim wyczynia ;/ powinnien udostepić 800mln na transfery i zaoferować za Ville 300mln,Kake200mln to by sę skusili ehh porażka... latem powinni wszyscy przejsc do City ;) od nowego sezonu wygramy lige ;)
Miały byc gwiazdy a jakies ogórki według mnie trzeba zmienić też trenera
ja jestem kibicem united i na wstępie piszę ze nie mam zamiaru was obrarzać uwarzam że transwery które dokonało city są bardzo dobre poniewarz ściągneła dobrych solidnych graczy . drórzyne trzeba budować od podstaw i to właśnie robi city . city nie chce terz budowac drórzyny gwiazd poniewarz to zazwyczaj nie wychodzi np real było dobrze przez 2 lata pózniej sami wiecie wiadomo że drurzynie potrzebne są gwiazdy ale w składzie muszą sie znalezć tak że słabsze ogniwa i gracze doswiadczeni
Niektorych opisow to,az szkoda czytac takie glupoty piszecie.W sobote ide na City.Narka
Najpierw chciałbym przywitać każdego użytkownika strony ponieważ jestem jej "nowym graczem" ;) Artykuł a może inaczej felieton bardzo fajnie napisany. Patrząc na hucznie zapowiadane transfery wiele osób może zrazić się, śmiać się . Jak dla mnie było to lepsze posunięcie niż sprowadzenie Rikiego. Przynajmniej jak to już Gordon napisał Coach wraz z resztą sztabu uzupełnił pozycję które tego wymagały. Jestem chyba jednym z nielicznych kibiców którzy nie przejmują się $$$ w City ponieważ jestem wyznania, że każda drużyna która teraz jest uważana za wielką markę także musiała wpompować niemały hajs. Pozdrawiam Wszystkich no i na zakończenie bez obrazy :) Forza Juve ^^
























Podpisuję się po każdym słowem obiema rekami i nogami. Dodał bym jedynie parę słów na temat Givena. Największym plusem jego sprowadzenia na CoMS jest to iż wprowadzi on spokój w naszą linię obrony. Obrońcom gra się lepiej i pewniej gdy wiedzą że za nimi stoi bramkarz, który (niczego Hartowi nie ujmując) jest pewnym i doświadczonym zawodnikiem. Gdzie jak gdzie ale na pozycji bramkarza wiek i doświadczenie są cenniejszymi atutami, niż na każdej innej pozycji na boisku.