Dobra zaliczka przed spotkaniem na Etihad. Porto - City 1:2
Dodano: 16.02.2012 23:23 Autor: Vrocek,
Manchester City z drobnymi problemami poradził sobie z ubiegłorocznym zwycięzcą Ligi Europejskiej FC Porto.
Sędzia główny: Cuneyt Cakir.
Widzów na stadionie: 47417.
Nie było tajemnicą, że Obywatele trafili na bardzo mocnego rywala. Porto to zgrany zespół, który na własnym obiekcie nie przegrał jeszcze meczu w tym sezonie nie wliczając dziejszej potyczki.
Mecz od początku był dość wyrównany. Obie drużyny walczyły głównie w środku pola i bramkarze nie mieli zbyt wiele pracy. W 27 minucie padła pierwsza bramka w spotkaniu. Po mocnym, płaskim podaniu Hulka z lewej strony pola karnego Obywateli akcję skutecznie wykończył Varela pokonując Harta z bliskiej odległości.
The Citizens nie czekali długo i od razu wzięli się do odrabiania strat. Mimo wielu dobrych okazji z trafieniem Richardsa w słupek włącznie, podopieczni Mancini'ego nie zdołali doprowadzić do wyrówania przed przerwą.
Druga połowa zaczełą się pod dyktando City. Goście byli stroną dominującą stwarzając wiele zadrożenia pod bramką rywala. Skutkiem ofensywnej gry było samobójcze trafienie Pereira'y. Obrońca Porto zdołał wyprzedzić dochodzącego do piłki Super Mario jednak jego interwencja była na tyle nieszczęśliwa, że trafił do własnej bramki.
Obywatele nadal nie odpuszczali i starali się strzelić kolejnego gola. Mimo wielu dobrych prób zwycięskiego gola udało się zdobyć dopiero w 85 minucie. Po dobrej akcji Nasri-Toure piłkę do (praktycznie pustej) bramki wpakował Aguero, który zastąpił Balotelli'ego kilka minut wczesniej.
Na szczególną pochwalę zasługuje cała obrona Manchesteru City, ale w szczególności Kompany i Lescott. Środkowi obrońcy dobrze czytali grę, grali twardo i sprawiali wiele problemów gwieździe Porto - Hulkowi.
Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane 22.02.2012 na Etihad Stadium o godzienie 19:00, jednak na pewno jeszcze o tym przypomnimy.
Skład.
Porto: Helton, Pereira, Rolando, Maicon, Danilo (Mangala, 22), Fernando, Joao Moutinho, Rodriguez, Gonzalez, Hulk, Varela (Kleber, 76).
Niewykorzystani rezerwowi: Bracali, Alex Sandro, Defour, Cristian Rodriguez, Djalma.
Manchester City: Hart, Richards, Kompany, Lescott, Clichy, Barry, De Jong, Nasri (Zabaleta 88), Y Toure, Silva (Kolarov 82), Balotelli (Aguero, 77).
Niewykorzystani rezerwowi: Pantilimon, Savic, Pizarro, Dzeko.
Stats.
| Porto |
Manchester City |
|
| 14 | Strzały | 6 |
| 2 | Strzały celne |
6 |
| 6 | Rzuty rożne |
2 |
| 20 | Faule | 13 |
| 0 | Spalone | 9 |
| 2 | Żółte kartki |
6 |
| 0 | Czerwone kartki |
0 |
| 49% | Posiadanie piłki |
51% |
Źródło: własne
Bardzo cieszy ważna wygrana z bardzo dobrym przeciwnikiem.City w 1 połowie zagrało katastrofalnie,ale w 2 już zagrali o wiele lepiej.Widać,że YAYA daje bardzo dużo City(bez niego byśmy nie wygrali).Balotelli w 1 połowie nic nie robił i do tego zmarnował 100% sytuacje,ale w 2 połowie jak ze skrzydła zszedł na boki to szło mu o wiele lepiej.Mario nie może grać na szpicy,bo wtedy nic nie gra(źle się wystawia itd.) a na boku gra o wiele lepiej(rozprowadza akcje,kiwa itd.).De Jong,Lescott po prostu 1 klasa.Nigel już powraca do swojej wielkie formy z tamtego sezonu i trzeba na niego teraz stawiać.Lescott kapitalnie nie raz zatrzymał (Incredible)Hulka xD.Hulk taki wielki napakowany to obrońcy City powinni się od niego odbijać,ale widocznie Lescott jest silniejszy.hart ładnie obronił raz strzał Hulka.Silva bardzo dobrze kiwa,ale ma bardzo złe podania(niestety).Teraz mamy super wynik przed rewanżem i trzeba to wykorzystać eliminując ostatecznie triumfatora poprzedniej edycji LE.Nie rozumiem Manciniego czemu nie wystawił od 1 minut Aguero.
Brawo chłopaki, mamy sporą zaliczkę przed rewanżem i nie mozemy jej stacić. Porto to trudny przeciwnik . Mecz na wysokim poziomie jednak na pierwszej połowie byłem trochę zaiwedziony. Pokazaliście ducha walki w 2 połowie. szczególne brawa nalezą sie YaYa Toure bez niego byłoby cięzko. Pozdrawiam
City to mistrze i myślę że zawsze wygrają teraz mimo problemów wygrali i następnym razem też tak będzie ;D
Pierwsza połowa to totalna porażka ale w drugiej grali za***iście!!! Balo grał świetnie ale Roberto miał nosa i wpuścił na końcówkę Aguero. Yaya po prostu wymiatał!!!! Stoperzy nie dawali szans napastnikom. Statystyka SPALONYCH mnie rozwala ale wreszcie poprawiliśmy celność strzałów!!!! CITY RZĄDZI :D :-)) xD
Dobry mecz , ale pierwsza połowa - długo takiej nie widziałem w wykonaniu Citizens ... Czekam na dobre widowisko na Etihad Dobrze że Yaya wrócił odrazu inaczej to wszystko wyglądało ;)
Dużo błędów w obronie . ale 2 połowa pokazała moc Obywateli ; ) Brawo City brawo Mario;p
Nasri najgorszy na boisku, od takiego zawodnika wymaga się tyle co od Silvy, nie pokazał nic. Reszta równo, dobrze się zaprezentowała. Najlepszy chyba Lescott.
Najbardziej cieszy to, że obecnie w LE nie ma mocniejszej drużyny niż Porto. Więc to dobry prognostyk. Wątpliwe by Porto strzeliło 2 gole na Etihad Stadium. Dżeko tam gdzie jego miejsce. Szkoda tylko, że nie zobaczyliśmy Johnsona. Milner za Barrego i byłoby perfect.
"Silva bardzo dobrze kiwa,ale ma bardzo złe podania" - Idę się pociąć. <facepalm> Statystyka strzałów - po co walić po bramie na oślep jak Porto i mieć w tej statystyce liczbę dwucyfrową, jak można elegancko na 6 strzałów oddać 6 groźnych i celnych. Tak jest, wynik przed spotkaniem w Manchasterze cieszy niezmiernie.
tjaaa Robinho10 Silva podaje beznadziejnie,to nic że ma już tyle asyst,a sytuacje podbramkowe City to głównie jego zasługa.......bożż wymiękam jak czytam takie komentarze jak tw.
Boże! jaAAa chodzi o to,że Silva teraz już źle podaje.Na początku sezonu podawał wyśmienicie,ale teraz już mu podania nie wychodzą!No chyba,że jesteś tak zakochany w Silvie,że tego nie widzisz.Silva,Balo,Kompany,Richards i Hart są moimi ulubionymi zawodnikami MC,ale czasami trzeba powiedzieć co się myśli....a wy się od razu rzucacie.
Świetny mecz Obywateli. Dużo akcji, strzałów i kilka bramek nadały niezwykłego uroku tej grze, a samo spotkanie oglądało się z uśmiechem na ustach :) Szczególnie, gdy The Citizens udało się strzelić bramkę w 85 minucie, wtedy była największa eksplozja emocji ;) Swoją drogą City grało wyśmienicie, w końcu obejrzałem swój ukochany zespół w najlepszej formie. Indywidualnie, nasi zawodnicy również spisywali się fantastycznie. Hart rozegrał dobry mecz, widać, że chłopak ma do tego fachu smykałkę ;) Przy golu Varela'y nie miał najmniejszych szans, a i tak udało mu się jeszcze świetnie rzucić, niestety pech chciał, ażeby piłka prześlizgnęła się przez jego nogi. Obrona grała chyba najlepiej. Richards w swoim stylu z łatwością przedzierał się przez szyki obronne Porto, co łatwo można zresztą potwierdzić jego strzałem w słupek oraz kilkoma dobrymi zgraniami w pole karne ;) Micah nie zapominał wcale o obronie, wręcz przeciwnie, zaliczył kilka bardzo dobrych odbiorów na skrzydle, zatrzymując tym samym ataki Pereira'y, czy Rodrigueza. Kompany i Lescott można powiedzieć, że rozegrali wczoraj widowisko marzeń. Niesamowita praca w defensywie wielce przyczyniła się do naszej wygranej. Na lewej flance obrony zaszalał nam również Clichy, który ciężko harował, biegając od bramki do bramki. Francuzowi trzeba przyznać, że potrafi świetnie wrzucać ;) Pomoc również miała swój dzień. Dla De Jonga to spotkanie było wielkim przełamaniem w swojej formie, zdecydowanie jeden z najlepszych jego meczów w tym sezonie. Holender bardzo dobrze rozprowadzał piłkę, a jego praca w obronie była bardzo niecodzienna, brawa dla Nigela ;) Barry trochę odstawał od kolegów biorąc pod uwagę ocenę występu. Szkoda, że mówiąc "odstawał" mam na myśli gorsze widowisko. Według mnie ostatnia słabsza dyspozycja Garetha, jest przyczyną przemęczenia, wynikającego z dużej ilości rozegranych meczów, Anglik powinien odpocząć. Yaya udowodnił kibicom, że z jego egzystencją na boisku Obywatelom gra się o niebo lepiej. Toure zaimponował mi przede wszystkim świetnym rozgrywaniem oraz bardzo pomyślaną asystą, dobrze zauważył wbiegającego Kuna :) Co do występu Nasri'ego jestem wręcz zaszokowany. Zdecydowanie, tak samo jak u De Jonga, to był jeden z jego lepszych meczów w obecnych rozgrywkach. Silva troszkę mniej aktywny, ale mimo tego zdążył pokazać jeszcze trochę swojego kunsztu ;) Spotkanie w wykonaniu Balotelli'ego było niezłe, ale mogło być zdecydowanie lepsze. Tutaj muszę zgodzić się z użytkownikiem "Robinho 10", gdyż popularny Balo, rzeczywiście znacznie lepiej sprawuje się na skrzydle. Ma więcej miejsca na rozpęd i drybling, a to właśnie Mario robi najlepiej. Wysoka ocena naszych graczy nie jest przypadkiem, po prostu takiego spektaklu nie widziałem już od dawna. Zaliczka bramkowa w meczu na wyjeździe to 70% szansy na przejście do następnego etapu rozgrywek. Wynik 1:2 z taką drużyną jak Smoki bardzo cieszy, a już na pewno motywuje, dlatego myślę, iż utrzymanie tej przewagi w następnym spotkaniu na Etihad będzie już zaledwie formalnością ;) The Citizens muszą tylko podejść do tego meczu bardzo spokojnie, ale i z odwagą. Awans do 1/8 jest w naszym zasięgu, ja w to wierzę ;) Pozdrawiam :)
Po opisie Marek98 nie mam nic do dodania :D . Co do Silvy - panowie - zauważcie, że mało jest meczy w których On nie gra. Zmęczenie i niecodzienne (jak dla Hiszpana) warunki atmosferyczne dają znać o sobie.
No w zasadzie Marek napisał wszystko. Oby w Manchesterze było jeszcze lepiej.
Jak wygramy z Porto to podejrzewam, że zagramy w finale z MU. Pozdrawiam z Namysłowa.
Obywatele-jak wygramy z Porto to dopiero będzie 1 krok do zdobycia LE. Czeka nas jeszcze wiele rywalów i z każdym możemy wygrać lub przegrać.














Świetny, szybki mecz, dużo ostrej walki i najważniejsze wynik dla nas korzystny. City przeważało, więcej przy piłce, konstruowali składniejsze akcje, Citizens byli po prostu lepsi co oczywiście cieszy :) Trudno by mi było wyróżnić któregoś z obywateli, ale chyba Nasri zasłużył na wysoką notę. Brawa należą się też naszym obrońcą, nie dawali szans Hulkowi ani żadnemu przeciwnikowi (No prócz sytuacji bramkowej). Cieszy zwycięstwo, wiedziałem, że będzie ciężko. Teraz wystarczy wygrać lub zremisować u siebie i przechodzimy dalej :)