Bell: Zakończyć ligę z klasą

Dodano: 11.03.2010 14:09 Autor: Qasqas,

Bell: Zakończyć ligę z klasą

Legenda Manchesteru City, Colin Bell uważa, że klub powinien zmobilizować się na końcówkę sezonu i w pięknym stylu zakończyć go w pierwszej czwórce. Były piłkarz cieszy się na myśl, iż jego były klub jest o krok od gry w Lidze Mistrzów. Nie chce także, by Mancini przesadził z wykorzystywaniem swojego włoskiego doświadczenia. Dodał także parę słów odnośnie Barry’ego i De Jonga.

„Aktualna pozycja jest dobra, lecz to nie to, czego oczekiwałem. Duży problem sprawiły te wszystkie kontuzje, zmiana managera i przyzwyczajenie się do nowego systemu gry. Odkąd przybył nowy szkoleniowiec nie przeprowadzono kompletnych zmian, nie jest tak, jak mógł on to sobie wymarzyć. Jeżeli miałby dostępnych wszystkich zawodników, poprawne ułożenie składu nie byłoby trudne. Przez te kontuzje co raz nie można było skorzystać z jakiegoś piłkarza, taktyka cały czas się zmieniała, więc ciężko było do tego przywyknąć. Nie graliśmy za dobrze. Odnotowywane wyniki były w porządku, lecz zapewne każdy byłby bardziej rad, gdyby styl w jakim zdobywano punkty był adekwatny do rezultatu.”

„Denerwuje mnie to. Nie wiem czy to dlatego, iż to obcy manager, który używa tego systemu już od lat. Pod wodzą Malcolma Allisona i Joe Mercera zawsze byliśmy lepsi od przeciwnika. Po prostu wychodziliśmy i strzelaliśmy. Nigdy nie graliśmy na remis. Spowodowali oni, że wierzyliśmy w wygraną w każdym meczu. Jeżeli celujesz w zwycięstwo, remis można zaakceptować. Jeśli jednak grasz o remis, to możesz tylko przegrać.”

„Barry i De Jong mają podobny styl, ale mogą grać razem. Wszystko zależy od tego, jak zagrasz w ataku i czy twoja drużyna jest wystarczająco dobra, by wygrać. To wspaniała sprawa, wyjść na boisko i być pewnym zwycięstwa. Pokonanie Chelsea było fantastyczne. Nie widziałem nas grających tak na wyjeździe, a przez ostatnie wyniki Chelsea to był mecz, w którym liczono na jedynie remis. [Tevez i Bellamy] to zawodnicy, których fani zawsze będą uwielbiać. To ci, którzy dają z siebie 110%, a po meczu mają mokre od potu koszulki. Mogą mieć słabszy mecz, lecz fani się z tym pogodzą. Wszyscy kochamy przywiązanie i zawsze będziemy ich wspierać.”

„Od jakichś 30-40 lat w mojej głowie jest tylko jeden klub – to Manchester City. Jestem rozczarowany, że kluby z północnego-wschodu nie radzą sobie tak dobrze, ale obecnie bardziej obchodzi mnie City wykonujące dobrą robotę,” zakończył Bell, którego posiadłość znajduje się niedaleko Sunderlandu.

Źródło: manchestereveningnews.co.uk

Dodaj komentarz

Komentarze

Wojtek Wojtek11.03.2010; 16:15

Najgorsze, że na tym zdjęciu wyglada jak Rasiak ;)

ROBSON ROBSON11.03.2010; 19:53

Rzeczywiście bardzo podobny do naszego super-snajpera...:)

Rasiak015 Rasiak01512.03.2010; 17:32

A to źle, przepraszam? :D Rasiu dobry grajek ;)

luki_10_1997 luki_10_199712.03.2010; 18:07

Do Rasiaka podobny, al trzeba skupić się aby tak jak powiedział Bell zakończyć ligę z klasą. Nie lekceważyć rywali City tak jak z Evertonem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!