Al Mubarak: "City bardziej rozsądne na transferowym rynku"

Dodano: 17.06.2009 13:32 Autor: Gordon,

Al Mubarak: "City bardziej rozsądne na transferowym rynku"

Szef Manchesteru City Khaaldoon Al Mubarak zapowiedział, że Manchester City nie będzie robił "szalonych" transferów latem. Priorytetem dla klubu ma być kupowanie zawodników po rozsądnych cenach rynkowych.

 

Tegoroczna przerwa transferowa może przejść do historii jako okienko najbardziej barwne, podczas którego kluby wydadzą największą ostatnio kwotę pieniędzy na wzmocnienia. Ów piłkarski przepych w oczywisty sposób kontrastuje z sytuacją ekonomiczną na świecie- globalny kryzys finansowy każe się zastanowić nad tym czy faktycznie piłkarskie potęgi powinny wydawać tak dużo pieniędzy na nowych zawodników. Nic dziwnego, że pod ostrzałem takich pytań znajduje się teraz choćby Real Madryt.

 

Z pewnością i najbogatsze na świecie City nie uchroni się od tego typu pytań. Dlatego też szef klubu postanowił zawczasu odpowiedzieć niektórym na tak postawione kwestie. "Kiedy słyszę jak ludzie sugerują, iż będziemy wydawać szalone pieniądze na transfery, nie znamy prawdziwej wartości danego zawodnika i nie potrafimy negocjować by sprowadzić zawodnika za właściwą cenę, czuję się sfrustrowany.  A sytuacja  jest taka, że zawodnik, który będzie kosztował 10 milionów funtów zostanie nam przedstawiony za cenę "dla City" po 20 milionów funtów. W tym momencie kończymy negocjacje- skoro ludzie chcą byśmy płacili szalone pieniądze nie będziemy w to wchodzić."- mówi Khaldoon Al Mubarak.

 

"Popatrzcie na Sheikh'a Mansour'a.To bardzo mądry biznesman, który prowadzi biznes w sposób profesjonalny. Będę bronił każdego transferu, którego dokonaliśmy. Popatrzmy na transfer Robinho. Jeśli zostałby wytransferowany teraz za taką samą kwotę (32.5 miliona funtów) ludzie przyjęliby to jako tani deal. Nasze transfery są robione za uczciwą cenę i przedstawiają mniej więcej to co będziemy robić w tej mierze w przyszłości"- powiedział Al Mubarak.

 

"Kiedy spojrzymy na transfer Kaki powiemy, że liczby jakie padają tam są szalone. Nagle jednak we wszelkich newsach pojawia się stwierdzenie "City są szaleni" czy też "City są nieodpowiedzialni". Dlaczego jest tak, że kiedy Real Madryt nie tylko dyskutuje, ale zamyka dwa tak szalone transfery z tak wielkimi kwotami nagle wszystko jest w porządku?"- pyta retorycznie Al Mubarak.

 

"Kluczem dla nas jest to, że w pełni ufamy Markowi Hughesowi. Każdy zakup jest oparty na jego ocenie. Cały proces wybierania piłkarzy wygląda u nas bardzo prosto. Mamy Marka, a także jego doradców, mamy także Garry Cooka, sam też biorę udział w tych decyzjach, a także Sheikh Mansour jako właściciel. Mark identyfikuje braki w składzie, a później  rekomenduje piłkarzy, którzy mogliby owe braki zapełnić. Przychodzi do mnie, daje mi listę z piłkarzami A,B,C na konkretną pozycję. Każdy piłkarz naturalnie reprezentuje inną wartość i od naszej pracy z Sheikh'em Mansour'em zależy to, którego zawodnika uznamy za pasującego najlepiej."- zdradza Khaldoon Al Mubarak.

 

 


Źródło: tribalfootball.com/goal.com

Dodaj komentarz

Komentarze

Piotr Piotr17.06.2009; 00:00

City nie jest jeszcze światową potęgą w nogę. Dlatego za dobrego zawodnika który ma kilka ofert z różnych klubów City musi płacić więcej...

Sebuninho Sebuninho17.06.2009; 00:00

Piotr.. źle myślisz. Kluby chcąc sprzedać zawodnika, ustalają jego kwotę odstępnego. Sęk w tym, że cena jest taka sama dla wszystkich klubów, oprócz Man City. Prostym przykładem jest Tottenham, który stoczył z nami bitwę np o Bellamyego. Oni również nie są potęgą , a kwoty jakich żądają od nich inne kluby, za swoich zawodników, są niejednokrotnie niższe od tych, które miałby zapłacić MCFC . Wyższe pieniądze należy płacić ewentualnie zawodnikom.

Marek Marek17.06.2009; 00:00

Super.Popieram w pelni naszego Bossa.Eto chce milon miesiecznie niech pocaluje sie w d.....narka.Damy rade kogos sciagnac nie koniecznie za 90 milionow jak czyni to real.Za 15-20 mozna sciagnac naprawde super zawodnika .

Pitas Pitas17.06.2009; 00:00

Ja twierde ze City powinni zrobic jak najwiecej transerow w okolicy 20-25 milionow funtow a slabszych zawodnikow z zespolu sprzedac...

Marek Marek17.06.2009; 00:00

4 zawodnikow i jest super 2 z tylu po jednym w pomocy i napastnik i mamy piekna ekipeza te 90 milonow co ronaldo .

TurkishBoy TurkishBoy17.06.2009; 00:00

Recepta na to jest prosta. Wariant 1: Zakupy piłkarzy wystawionych na listy transferowe najlepszych klubów. Często są równie wartościowi jak 11stka, ale nie dostawali szans na pokazanie tego co potrafią z uwagi na szeroką kadrę. Wariant 2: Postawienie na długoterminowe budowanie składu z młodych perspektywicznych zawodników we współpracy z jednym trenerem (min.5 lat). Przykład Starego MU pod wodzą Fergusona za czasów Scholsa, Giggsa, Beckhama itd. Z wyjątkiem tego ost. reszta na początku była utalentowanymi ale jakby nie patrzyć rzemieślnikami, a ich siłą było ogranie i jedna konsekwentnie realizowana wizja trenera. Dla ManCity kadra nie powinna przekraczać 25 graczy (nie gramy na kontynencie). W składzie już teraz mamy znakomitych graczy Micah, Dunn, Elano, Robinho (nie będe wymieniał wszystkich) Trzeba dać się im ze sobą ograć min 2 lata bez jakichkolwiek zmian. Jeśli wzmacniać zespół to maksymalnie 2 transferami na sezon, ale za rozsądna cenę i na rozsądnych warunkach kontraktowych. Bardzo podoba mi się zdrowy rozsądek władz klubu. Sprowadzony gracz musi mieć min. 3 sezony na pokazanie tego co potrafi. To też determinuje piłkarzy max 26 letnich. Tak by potem mogli jeszcze min 2 lata stanowić o sile zespołu. Władze powinny stworzyć najlepsza szkółkę na świecie bo młodzi gracze będą chętnie do niej dołączać z uwagi na lepsze perspektywy gry w pierwszym składzie niż w czołowych klubach świata i lepsze warunki rozwoju. Najlepsi trenerzy, fizjoterapeuci, scouci itd. będą stanowili o zasilaniu pierwszego zespołu młodymi talentami. Przyszłe gwiazdy można kupić naprawdę w rozsądnych pieniądzach. 130 czy 90 mln na jednego piłkarza to absurd. Ilu z was słyszało o Terry czy Lampardzie z Chelsea zanim trafił tam Abram? Czy byli już wówczas gwiazdami? Nie! Byli dobrymi piłkarzami a dzięki kilku transferom podnieśli swoje notowania i umiejętnosci do światowego poziomu. Na sprowadzane gwiazdy na boisku muszą pracować rzemieślnicy (faktyczne gwiazdy!). Czy Messi bez podań i wsparcia Iniesty czy Xaviego miałbym szanse grać tak pięknie? Spokojnie nie ma co wariować z transferami. Jak słyszę niektóre nazwiska to zastanawiam się po co im ci piłkarze? Skoro obecnie w składzie mamy równie dobrych. Jeśli już sprowadzać to najlepszych (za rozsądne pieniądze) a nie przeciętnych. A tak w ogóle to witam na stronie bo to mój debiut tutaj. Od 1989 roku byłem fanem Interu. Kibicowałem też w poszczególnych ligach Sportingowi, Atletico Madryt, ManCity, OM, Galatasaray.

Sebuninho Sebuninho17.06.2009; 00:00

"Dobrze godo! piwa mu polać!" :-) Moje zdanie jest zaś takie, że klub powinien właśnie w TYM okienku transferowym sprzedać wszystkich graczy którzy nie prezentują odpowiedniego poziomu gry (wymienię tutaj chociażby Caicedo, Benjaniego, Vassela, Garrido, Glaubera, Fernandesa i Evansa) . Na ich miejsce powinni przyjść gracze, którzy będą realnym wzmocnieniem zespołu (czy to pierwszego składu, czy też ławki rezerwowych). I właśnie na takiej podstawie to wszystko powinno być budowane. Co więcej, wydaje mi się, że podobnie myślą działacze klubu... Popatrzmy na zimowe okienko transferowe -> De Jong , Bellamy , Bridge, Given .. to są solidni gracze na których można "coś" budować.

TurkishBoy TurkishBoy17.06.2009; 00:00

Sprzedał bym nie tylko ich ale kilku innych też. Zostawił bym: Bramkarze: 1. Joe Hart 16. Kasper Schmeichel Obrońcy: 2.Micah Richards 4. Nedum Onuoha 5. Pablo Zabaleta 22. Richard Dunne Pomocnicy: 6. Michael Johnson 7. Stephen Ireland 8. Shaun Wright-Phillips 11. Elano 17. Martin Petrov 33. Vincent Kompany Napastnicy: 10. Robinho 14. Jo 28. Daniel Sturridge Każdego z nich jest stać na grę na światowym poziomie. Ale co do zakupów De Jonga, Bellamyego, Bridgea, Givena to moje zdanie jest takie że nie takiego kalibru graczy potrzebujemy jeśli chcemy powalczyć o LM. Tevez, Barry, Robben, Mascherano, Srna, może kogoś z Valencii jak Silva, Mata czy Villa. Może Quaresmę z Interu (sezon mu nie wyszedł ale to gracz światowej klasy i byłby do kupienia za małe pieniądze - teraz chyba idzie do Genui na wypożyczenie). Powinniśmy ściągnąć Benzemę lub Balloteliego pomyśleć o Chiellini z Juve. No i może Roma będzie teraz skłonna oddać De Rosiego. Naprawdę jest z czym powalczyć i o kogo. W Portugali cały czas jest jakiś nowy talent do wyhaczenia, jak nie Moutinho to Veloso. W Turcji Arda Turan. W Holandii tez ich nie brakuje i takich Affelayów jest na pęczki. Hollandia do U-17 (nie pamiętam nazwiska lewego skrzydłowego ale to brylancik) Moim zdaniem nie powinni wydawać więcej niż 15 mln na transfer a jeśli jest naprawdę jakaś gwiazda do sciągnięcia to max 30 mln.