Agent Buffona daje zielone światło City

Dodano: 17.01.2009 13:58 Autor: Gordon,

Agent Buffona daje zielone światło City

Serwis goal.com doniósł, że agent Gianluigiego Buffona i Juventus mają ochotę rozważyć wielką ofertę Manchesteru City za bramkarza reprezentacji Włoch. Przypomnijmy, że w tym wypadku mówi się o 75 milionach euro.

 

Sprawa zainteresowania City Buffonem to już sprawa dość stara i znana jednakże na początku tak klub jak agent zawodnika mówili, że nie zamierzają rozważać oferty jaką złożyli im włodarze City. Jednak ostatnimi czasy zmieniło się sporo. Sportmediaset oświadczył, że City są w stanie zapłacić za Buffona wielkie pieniądze, niewykluczone, że cena wzrośnie aż do 100 milionów euro.

 

Agent piłkarza, który wcześniej  dementował wszelkie pogłoski związane z zainteresowaniem City teraz zmienił zdanie. "Jeśli tak wielka oferta nadejdzie będziemy musieli usiąść wraz z klubem i zastanowić się nad nią."- powiedział Silvano Martina Sportmediaset. "Jednakże jak na razie nikt się ze mną nie kontaktował, tak samo jak nikt nie rozmawiał z Juventusem".

 

Mówi się, że Buffon mógłby zarabiać 12 milionów euro na rok w City. Pytanie o szanse na ten transfer jak i jego zasadność cisną się na usta. Juventus nie chce sprzedawać swego bramkarza jednak tak wielka kwota pieniężna mogłaby pomóc klubowi w budowie stadionu jaki mają w planie. Co do zasadności transferu: cóż prawdę mówiąc wolałbym na bramce City zobaczyć w marcu Joe Harta, bo chłopak zasłużył na to by dostać szansę w wielkim klubie.


Źródło: goal.com

Dodaj komentarz

Komentarze

wrutwrut wrutwrut17.01.2009; 00:00

a co wy sie tak martwicie o te pieniadze, kto ile chce wydac?! Wasza kasa ze tacy skapi jestescie? araby maja pieniedzy jak eskimosi lodu, wiec wy juz sie nie bójcie ze cos sie oplaca albo nie oplaca. Buffon to najlepszy bramkarz na globie od kilku lat, nie schodzi ponizej poziomu "bardzo dobry", nie przypominam sobie abym slyszal o jakis jego bledach, jesli macie taka wiedze to prosze o podanie, nie przypadkiem co roku jest na szczytach wszelakich rankingów, to nie jest bramkarz typu casillas, boruc - ze raz ma forme, raz nie ma - on gra od kilku dobrych lat na niesamowitym poziomie wiec moim zdaniem jest wart tych 100 mln, szejki maja kase - ok niech daja! co nas to obchodzi?! my tylko sie powinnismy cieszyc.

Gordon Gordon17.01.2009; 00:00

Swoje zdanie wyraziłem w newsie. Mogę tylko dodać, ze nie podoba mi się kierunek włoski jaki obierają włodarze City, a także sposób załatwiania sprawa przez nich... Sądzę, że za jakiś czas się opamiętają, ale trochę potrwa zanim zrozumieją, ze same pieniądze nie wystarczą...

LyraK LyraK17.01.2009; 00:00

Wydać takie pieniądze na bramkarza to wg mnie lekkie przegięcie. Nie kwestionuje klasy Buffona ale uważam że nie powinno się go ściągać na CoMS, tym bardziej za takie pieniądze. Już szybciej widziałbym u nas Boruca i mówię to całkiem serio.

Michael Michael17.01.2009; 00:00

Ale Buffon ma większe doświadczenie od Boruca. Na mundialach doszedł o wiele dalej, a przede wszystkim gra w bardziej prestiżowej lidze. Według mnie, Buffon jest wart takich pieniędzy.

LyraK LyraK17.01.2009; 00:00

Widzę wruwrut że jesteś przedstawicielem linii "mamy kasę, mamy wszystkich, bójcie się chamy". Mi takie zachowanie się nie do konca podoba, tym bardziej że jest ono udziałem City. Wg mnie pewne sumy i propozycje nie powinny padać. A poza tym po prostu Buffona nie lubię ;];];] i dlatego jestem przeciw.

Gordon Gordon17.01.2009; 00:00

Też podobnie jak wrutwrut uważam, ze jeśli mają kasę mogą wydawać jak tylko chcą. Problem w tym, że jak na razie to wygląda tak jakby na Eastlands przylazła powiedzmy moja siostra i zaczęła transfery robić(owszem zna się na piłce, ale tak tylko troszeczkę :-)), a nie jak ludzie, którzy bądź co bądź chcą na CoMS wielkiego zespołu na miarę choćby rywali zza miedzy. Jak przyjdą de Jong powiedzmy i inni gracze drugiego planu, wtedy być może zmienię zdanie. Jak na razie wygląda to troszkę tak, że wypisali sobie panowie nazwiska najbardziej znanych piłkarzy i losują kim by tu dziś się zainteresować. Tak to klub może budować pani z warzywniaka, pan Romek hydraulik czy pani Jadzie- miłośniczka szarad i rebusów...

wrutwrut wrutwrut17.01.2009; 00:00

zmienisz zdanie jak za w czerwcu zobaczysz u nas ancelottiego, buffona, terrego, trezegueta, kake, de rossiego i jeszcze kilku :) do tego oczywiscie robinho. zauwazcie ze mowi sie teraz, ze pilka zrobi za bardzo komercyjna po sprzedazy kaki za 100mln, a przeciez jeszcze niedawno nie do pomyslenia byla kwota 75 mln euro za jakie juventus sprzedal zidane'a! wtedy w 2001 to tez byla kwota nie do pomyslenia dla zadnego innego klubu na swiecie oprocz realu i wszyscy lapali sie za głowy ze rynek oszaleje. teraz jest tak samo, trudno trzeba sie z tym pogodzic, a my sie cieszmy bo ja wole np Kake niz de Jonga, a co sobie pomysla inni to malo mnie obchodzi.

adi47921 adi4792117.01.2009; 00:00

zgadzam sie z Michaelem

Gordon Gordon17.01.2009; 00:00

Przede wszystkim nie chcę by City byli zespołem zbudowanym z samych gwiazd. Fajnie, jasne, będzie popatrzeć na Kakę na CoMS(choć przyznam, ze nie za bardzo go lubię), ale jeszcze fajniej będzie jak np. za 5 meczy gwiazdy nic nie będą mogły zrobić, wejdzie np. Sturridge i strzeli decydującą bramkę. Wtedy i starzy kibice City będą zadowoleni, a taki Kaka np. doceni, że gra w klubie, który ma takich wychowanków. Nie wierzę po za tym, że skład złożony z samych gwiazd może być drużyną w pełni znaczenia tego słowa... I mam nadzieję, ze w końcu szaleństwo się skończy i zobaczymy jak będzie wyglądała wspólpraca tych, którzy przyjdą ze starymi zawodnikami City typu Ireland, SWP czy Kompany...

LyraK LyraK17.01.2009; 00:00

Mnie osobiście już teraz sto razy bardziej cieszy każda bramka Sturridge'a czy Evansa niż np. Robinho. Pamiętam jak SWP dopiero wchodził do składu, jaka rok temu była batalia aby Richards został bo był kuszony przez Kanonierów. Z tymi rzeczami kojarzy mi się City a nie z wielkimi transferami i nazwiskami. Dlatego każda informacja o kolejnym "wielkim" transferze do naszego klubu wzbudza u mnie mieszane uczucia. A co do Buffona to go po prostu nie lubię (cały czas :)) i wg mnie kierunek włoski jest najgorszym jaki możemy obrać.

Gordon Gordon17.01.2009; 00:00

No, rozumiem, ale ja na całą sytuację patrzę tak jak napisałem w pierwszym felietonie: dla każdego przychodzi czas sukcesu. City tyle lat byli w cieniu United, a w przeszłości odległej potrafili jednak walczyć o najwyższe cele. Teraz nadarza się okazja by z cienia wyjść. Rozumiem kibiców City, którzy mają mieszane uczucia(tym bardziej, ze zawsze akcentowali oni choćby przydomek Citizens w opozycji do bogatych United, którzy mieli przede wszystkim kupować graczy), ale ja się cieszę, ze na CoMS będzie ciekawie. Nieco śmiesznie w tym kontekście wyglądają utyskiwania kibiców innych klubów w stylu: "Jak wy możecie kibicować City?". To znaczy, ze jak byli biedni to można było kibicować, a teraz to już nie??? A sezonowe trolle znajdą się w każdej ekipie i poznać ich to naprawdę nie jest wielka sztuka... :D