Pride in Battle

Poprzedni mecz - 15.01.2017

Goodison Park; godz. 14:30

Everton FC
4 : 0
Everton FC
Everton FC
Manchester City

Poprzedni mecz
FA Cup - 06.01.2017

London Stadium ; godz 20:55

West Ham United
0 : 5
Manchester City
West Ham United
Manchester City

Następny mecz - 21.01.2017

Etihad Stadium; godz. 18:30

Manchester City
:
Manchester City
Manchester City
Tottenham

"Co z tymi bokami?"

"Co z tymi bokami?"

Autor: Kamil Jagodyński

4 komentarzy

Przeciętny fan Premier League (i nie tylko) mógłby, patrząc na skład Manchesteru City powiedzieć „ten Pellegrini to może w bocznych obrońcach przebierać ile tylko będzie chciał”. Jest w tym sporo prawdy, ale jak to już w takich sytuacjach bywa często z pozoru szeroki wybór może być dla trenera dosyć dużym utrapieniem. W pewnym sensie taką sytuację obecnie przechodzi Manuel Pellegrini. Na początek oto jak prezentowały się boki obrony we wszystkich meczach obecnego sezonu:

1. kolejka BPL vs Newcastle – Clichy, Zabaleta
2. kolejka BPL vs Cardiff – Clichy, Zabaleta
3. kolejka BPL vs Hull – Kolarov, Zabaleta(asysta)
4. kolejka BPL vs Stoke – Kolarov, Zabaleta
5. kolejka BPL vs Manchester United – Kolarov(asysta), Zabaleta
6. kolejka BPL vs Aston Villa – Kolarov, Zabaleta

7. kolejka BPL vs Everton – Kolarov, Zabaleta

1. kolejka LM vs Pilzno – Kolarov, Zabaleta
2. kolejka LM vs Bayern – Clichy, Richards

Puchar Ligi vs Wigan – Richards (asysta), Clichy

Jak łatwo zauważyć w zdecydowanej większości meczów Chilijczyk wystawiał na bokach obrony duet Kolarov – Zabaleta i ten system funkcjonował bardzo dobrze. Sam Serb z początku nie miał miejsca w składzie jednak już od 3 kolejki niemal nie schodzi z placu gry (nie licząc zejścia po rozcięciu łuku brwiowego w meczu z Evertonem). Wywalczył sobie miejsce na boisku dobrą grą i większą niż Gael Clichy przydatnością dla zespołu. Francuz co prawda jest bardzo szybki, ale często w akcjach ofensywnych był bezproduktywny i zachowywał się trochę jak jeździec bez głowy. Do tego często raził brakiem skupienia w tyłach (idealny przykład tutaj to błędy w meczu z Bayernem o czym później). Serb popisową partię zaliczył w Derbach Manchesteru. W tym meczu dograł kapitalną piłkę do Sergio Aguero, który zamienił ją na pierwszą bramkę w meczu. Do tego wydaje się, że Kolarov jak przebywał na boisko miał dobry wpływ na innego Serba z bloku obronnego – Matiję Nastasicia. Tutaj przechodzimy do tej nieszczęsnej sytuacji w meczu Ligi Mistrzów z Bayernem. Chodzi oczywiście o błąd po którym bramkę zdobył  Thomas Mueller.

 


 

 Tutaj widać jak na dłoni, że zarówno Nastasić jak i Clichy popełnili kardynalny błąd łamiąc linię w obronie. Oboje przysnęli, zagapili się i zapomnieli, że trzeba zrobić kilka kroków w przód za liderem obrony Kompanym. Idę o zakład, że gdyby na tym boku zamiast Francuza grał Kolarov, to linia nie zostałaby złamana. Mówiąc trochę żartobliwie, pewnie Aleksandar po prostu krzyknąłby coś po serbsku do Nastasicia tak, że ten nie popełniłby błędu.Przejdźmy teraz do drugiego boku. Tutaj już dosyć długo pewną pozycję w wyjściowej „jedenastce” ma ulubieniec fanów City, Pablo Zabaleta. Argentyńczyk już od praktycznie 2 sezonów jest podstawowym prawym obrońcą drużyny Obywateli i nie zmienił tego ani Micah Richards ani Maicon. Ten pierwszy miał troszkę trudniej, gdyż przez duża część poprzedniego sezonu leczył ciężki uraz i praktycznie dopiero niedawno wrócił do optymalnej dyspozycji fizycznej. Wróćmy teraz do naszej tabelki. Richards w tym sezonie dwa razy wyszedł w podstawowym składzie: w meczu Pucharu Ligi z Wigan oraz Ligi Mistrzów z Bayernem. W tym pierwszym spotkaniu zaliczył nawet asystę. Zabaleta w tym sezonie też miał jedno kluczowe podanie, w meczu z Hull. Anglik szybko po powrocie do zdrowia został rzucony na głęboką wodę, bo w meczu z Bayernem wyszedł w pierwszej XI. Niestety, ale w tym spotkaniu nie zaprezentował się najlepiej.

Przejdźmy teraz do ostatniej części tego tekstu. Dlaczego Pellegrini zdecydował się w meczu z Bayernem wystawić zupełnie inne boki obrony niż w lidze? To chyba wie tylko sam Chilijczyk, my możemy się tylko domyślać. Jak łatwo można było zauważyć w tym spotkaniu, nie była to zbyt dobra decyzja. Trochę zniszczyło to już blok obronny, który całkiem dobrze (nie licząc paru błędów) funkcjonował, był zgrany. Do tego dosyć dziwnym pomysłem było wystawienie w pierwszym składzie, bądź co bądź, rekonwalescenta czyli Richardsa. Dobrze jednak, że Chilijczyk spalił się w tym pomyśle na tym etapie rozgrywek i akurat z Bayernem, bo pewnie ani CSKA ani Viktoria nie potrafiłoby tak dobrze wytknąć tych błędów jak właśnie drużyna Bawarczyków. Duet Zabaleta – Kolarov, mimo że „wolniejszy” (chodzi mi oczywiście o prędkość sprintu tych zawodników) od swoich konkurentów powinien być tym pierwszym wyborem Pellegriniego, gdyż ten duet daje duży spokój z tyłu (Zabaleta troszkę straszył słabym początkiem sezonu, jednak z meczu na mecz było co raz lepiej) i gwarantują przynajmniej kilka dobrych dośrodkowań z przodu. Dobrze jednak, że jest możliwość rotacji, bo wiemy że w futbolu sytuacje losowe jak kontuzje czy kartki są na porządku dziennym.

 

 

Źródło: własne


Komentarze

ManC08

ManC08

Naprawdę ciekawy artykuł. Dużo faktów, opisów. Fajny pomysł, liczę na więcej tego typu artykułów, bo zawierają one w sobie cenne prawdy o drużynie :)

17.10.2013; 22:23
Quadas

Quadas

''Oboje''? A nie powinno być ''obaj''? Co do 'boków' to też zaliczają się w to skrzydła, fajnie byłoby zobaczyć kontynuację artykułu ;)

18.10.2013; 00:11
qb_city

qb_city

No powinno być 'obaj', bo zdaje się, że Gael i Matija Właśnie obaj są chłopczykami :) drobny szczegół, a artykuł bardzo przyjemny dla oka.

18.10.2013; 00:37
muniek72

muniek72

Dobre spostrzezenie co do Kolarova, jest dobry skurczybyk :-)

18.10.2013; 14:47